Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

22.11.2013

W porywach

 

Piękny jesteś człowieku
Choć twa uroda marna
Doskonały jesteś
Lecz byle jaki w działaniu
Obdarowany mocą umysłu
W małym procencie wykorzystanym
Dla zaspokajania głodu
Jak wszelkie stworzenie
Nie potrzebując rzeczy wyższych
Żyjesz a jako byś trwał
Bez pragnienia poznania
Źródła swego istnienia
Zatroskany o dzień jutrzejszy
Choć on do ciebie nie należy
Wielki jesteś i dumny
Jak proch na pustyni
Podczas burzy piaskowej
Wiatrem niesiony w bezkresie
Na skrzydłach swego jestestwa

22.11.2013

Nie pojmuje

 

Człowiek zagubiony w wierze
Pewny swej nowoczesności
Kult życia wyznający
Arbitralny w diagnozach
Szczerze pragnący
Naprawienia wyznania
Pełen miłości swej
Przekonany w pewności
Co do nieomylności
I co do słuszności
A tu drogę odnaleźć trzeba
Wrócić do źródła
Odszukać prawdę
Namierzyć kierunek
Uchwycić się Życia
By rzec z odwagą
Oto jestem

20.11.2013

Ucz się człowieku

 

Wiosenny lesie mój
Co niezmiennie trwasz
Mając wiarę życia
Wypełniasz swe zadanie
Zgodnie z wolą Stwórcy
Dając schronienie
Wszelkiemu życiu
Z miłością oddając
Wszystko czym dysponujesz
Wierniejszy od człowieka
Bez zachłanności
Dzieląc się zasobami
Współistniejąc z każdym
Kto potrzebuje schronienia
Szumisz z wiatrem
Pączkujesz ze słońcem
Pijesz z deszczem
Nie skarżąc się huraganom
Cierpliwie znosząc
Jego szaleństwa
W tobie życie
Pełne miłości

15.12.2006

Niepewność

 

Do polnego zagajnika
Młoda dziewczyna zmierza
Dreszcz duszę jej przenika
Jak pocisk rannego żołnierza

Szepce do siebie głosem drżącym
Choć się wacha i w myślach gubi
Idzie z sercem mocno bijącym
Czy go kocha czy tylko lubi

Jest coraz bliżej lasku
Cała drży i dech jej zapiera
Spojrzenie jej pełne czułości i blasku
Świata nie widzi choć oczy otwiera

Skąd to drżenie w moim ciele pyta
Przecież nie znam tego uczucia
Jaka jeszcze przede mną namiętność ukryta
Jakie nieznane serca mego ukłucia

Czy to tylko zauroczenie
Czy pierwszy objaw miłości
Czy dobrego losu przeznaczenie
By doznać ukochanego bliskości

20.11.2006

 

Pośród szarych pól
Gdzie zimowe oczekiwanie
Zielonością ozimina uprawionych ról
Bucha nim puchowa biel nastanie

Trochę pogody trochę ciepła
By serce ludzkie ogrzało
Wystarczy by szarość uciekła
By miłe wspomnienie przetrwało

19.11.2013

Grajdołek

 

Taki mały ale własny
Jak zagłębienie w piasku
Dla wygodnego plażowania
By osłabić podmuchy wiatru
Serce od świata odgrodzone
Zamknięte we własnym grajdołku
Zabezpieczone przed świeżym powiewem
Umoszczone swymi przekonaniami
Wyhodowanymi w grajdołku ducha
Małomiasteczkowa postępowość
Wielkomiejska wiara
W grajdole swego ja
Z wygodnictwa serca swego
 Taki grajdołek na miarę każdego
Taki dołek co nam gra

18.11.2013

O miłości własnej

 

Miłość ta nie jest cierpliwa
I uprzejma nie jest
Miłość ta zazdrości
I przechwala się
Unosi się pychą
Zachowuje się nietaktownie
Szuka swego
Unosi się gniewem
Pamięta złe
Cieszy się z nieprawości
Raduje się z triumfu nieprawdy
Miłość ta nie wszystko zniesie
Nie każdemu wierzy
Nie każdemu ufa
Miłość ta nigdy nie ustaje

14.11.2013

Bóstwo

 

Nastąpiła zmiana
Trochę się polepszyło
Nagle wzrosła wiara
I nowe bóstwo się narodziło

Porwało ducha
By zadbać o ciało
Jakby wiecznie
Żyć się miało

Liczone kalorie
Jadło co się zowie
Z kijami bez nart
Bo najważniejsze zdrowie

Nowy bóg
Opanował zmysły
Rozsądku pozbawił
Zdegenerował umysły

Bóg co do ciała
Ducha wyrzucił
Honor wypędził
Trzeźwość porzucił

13.11.2013

13.11.2013

Największe kłamstwo jakie ukuła pycha – Ja, ja, ja …

13.11.2013

52 rozważanie niedouczonego poety i takie tam ble ble ble

Kłamstwo

 

Tompet pisze—,,W okresie stanu wojennego organizowaliśmy w kościele u oo.dominikanów odczyty, dla parafian w ramach cyklu „ABC chrześcijaństwa”, koncerty patriotyczne i religijne.” —- Ten czas Solidarności i jednego ducha już dawno minął! Czas kiedy ludzie dbali o dobry wizerunek Kościoła bo w nim opozycja miała oparcie. Teraz uaktywniła się można rzec- V kolumna i robi wrogie poczynania wobec Kościoła. Teraz Kościół tym co szukali w nim oparcia już nie jest potrzebny, a nawet przeszkadza w odcinaniu kuponów od styropianowego łoza!!!Ten czas też jest potrzebny by wyszło na jaw kto i jakimi przesłankami się kierował i kieruje.Ostatnie słowo i tak do Boga należy. Muszą upaśc mity i legendy jakoby to niektórzy sami wywalczyli wolność.Ducha dla Narodu wezwał Jan Paweł II a Bóg udzielił tego ducha. Każdy kto sobie przypisuje zwycięstwo jest kłamcą.

autor www.zgluszczyk.pl