Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

21.12.2013

Szybujące Bociany

 

Jak te ptaki
Pod błękitem nieba
Tak i nam wszystkim
Szybować potrzeba

Tak jak one
Trzeba nam wysoko wzlecieć
Wznieść się ponad ziemię
I ponad ziemskością lecieć

Dać się porwać
Wznoszącym prądom
Wznieść się jego mocą
Tam gdzie niebiański dom

Złapać tego ducha
Co wzlatywać pozwala
Co serce unosi
A nigdy nie zniewala

Co cię trzyma
Człowieku utrudzony
By się w niebo wzbić
Byś był odmłodzony

Wznieś się jak te ptaki
By wiecznie młodym być
By rozpostrzeć swoje skrzydła
Trzeba nieśmiertelnym Bogiem żyć

22.12.2003

Kolędo kolędo

 

Kolędo kolędo gołąbeczko
Wychwalasz dzieciąteczko
Maryję i Józefa przy żłobie
Jezusa który jest w tobie

Kolędo kolędo świąteczna
Pieśnio piosenko serdeczna
Boga wyznajemy w tobie
Który cicho leży w żłobie

Kolędo kolędo ckliwa
Nad pieśni dobrotliwa
Narodzenie Boga wyśpiewujesz
Ludzkie serca radujesz

Kolędo kolędo świąteczna pani
Przy stole tobą jesteśmy zbratani
Łączysz serca łączysz ludzi
Twego żaru nic nie ostudzi

22.12.2013

Pasterka

 

Przyjdą w tę świętą noc
Do Twojego żłobu
Ten co się wzbogacił i co zubożał
Przyjmij łaskawie ich obu

Zaśpiewają Ci kolędę
Co w narodzie Cię chwali
Zapominając o swoim grzechu
Pełną piersią będą śpiewali

Pożalę się przed Tobą Panie
Jak dziecko co przed ojcem się żali
Zapomnieli o Ojczyźnie
Ten dom się chwieje a może wali

Każdy zatroskany o siebie
Ilu pośród tego tłumu
Myśli o swojej ojczyźnie
I słusznie używa swego rozumu

Wszyscy się zgromadzą
Lecz ilu w imię Twoje stanie
Przejętych wizją przyszłości
Co z tym domem się stanie

Na co dzień bluźnią Twemu domowi
I urąganie w ich sercach
Zatrutych nowymi prądami
Czego oczekiwać po bluźniercach

Lecz staną wokół Twego żłobu
Sami z siebie się nie zmienią
Ty Panie zechciej sprawić
Niech nasze serca się odmienią

?. ?. 2007

A może…

 

A może byśmy
Tak we dwoje
Wzbudzając czułe
I romantyczne nastroje
W promieniach gorącego
Słońca majowego
Zapisali strofy
Dnia wczorajszego
Bo cóż nam
Z samotności
Z dala od siebie
Pozbawieni radości
Gdzie każdy
Gdzie indziej
Kieruje marzenia
Nie słysząc drugiego
Tęsknego westchnienia
A może byśmy
Tak we dwoje
Razem oglądali
Statki chmur zawoje
Karmiąc oczy
Widokami do syta
Dorastającego w kłosy
Majowego żyta
Bo cóż nam
Z rozdzielenia
Które nie daje
Poczucia bliskości
A zsyła nam
Same ograniczenia
Wzmagając jeszcze
Uczucie samotności

18.12.2013

56 rozważanie niedouczonego poety i takie tam ble ble ble

Jak zatrzymać czas

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i na ten świąteczny czas chciałem się z państwem podzielić moim odkryciem- BOŻEJ CZĄSTKI CZASU! hahaha
Zapewne wielu z moich Gości wie, że tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla z fizyki zostali Francois Englerd z Belgii i Peter Higgs z Wielkiej Brytanii za odkrycie bozonu (nazwanego od imienia odkrywcy) Higgsa
którzy w połowie lat 60. XX w. wyjaśnili teoretycznie skąd cząstki elementarne biorą swoją masę.

4 lipca dwa zespoły badaczy z CERN (Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych), pracujące w niezależnych programach badawczych – ATLAS i CMS – doniosły o tym, że nowa cząstka elementarna wykryta w Wielkim Zderzaczu Hadronów (LHC) – który z przerwami działa od 2008 r. – jest najprawdopodobniej tzw. boską cząstką, a więc tą, której brakowało uczonym, by skompletować ostatecznie obowiązującą teorię opisującą istnienie materii.

Ja proszę państwa odkryłem też taką boską cząstkę , ale jest to cząstka czasu a nie materii!
Kiedyś może i ja dostanę Nagrodę Nobla za odkrycie tej BOSKIEJ CZĄSTKI CZASU! Hahahaha
Byście państwo mogli dobrze zrozumieć to muszę zacząć od początku.

Było to kilkanaście lat temu , a może więcej już jak dwadzieścia. Było to chyba w niedzielne przedpołudnie . Oglądałem film na temat indiańskich zwyczajów związanych ze Świętami Wielkanocnymi. Film był produkcji niemieckiej. Narrator filmu opowiadał jak kręcili film , gdzie Indianie idą w góry po święty lód! Idą prawie wszyscy wyznaczonym szlakiem by z nieść święty lód do wioski. Ekipa kręcąca film była wyposażona w samochód terenowy a znając trasę Indian , jechali przodem , ustawiali kamery i przygotowywali się do kręcenia filmu gdy Indianie będą się zbliżać.
Tak kilka razy wyprzedzali pielgrzymkę aż w pewnym momencie skończyła się droga i zamieniła się w wąską ścieżkę. Opowiadający mówi : musieliśmy ściągnąć cały potrzebny sprzęt z samochodu i odtąd iść razem z Indianami. Gdy Oni siedzieli my też musieliśmy siedzieć a gdy Oni zatrzymywali się na posiłek to i my musieliśmy zatrzymywać się na posiłek i nagle zatrzymał mi się czas!- mówi opowiadający w tym filmie.
Jak to – zatrzymał się czas, pomyślałem. Przecież czasu nie da się zatrzymać! Godzina to godzina – płynie i koniec.
Minęło kilka lat. W tym czasie sadziłem pomidory na jesienny zbiór. Było to w czerwcu kiedy zorientowałem się , że strasznie szybko mija mi czas a kiedy się zastanowiłem to doszedłem do wniosku , że miesiąc u mnie trwa tylko trzy tygodnie!!! Kiedy to sobie uzmysłowiłem to, aż wyrwało mi się i powiedziałem na głos : Jezu , jak tak ten czas będzie mi tak leciał to przeleci mi moje życie , że nawet się nie zorientuję kiedy!!! I w tym momencie przypomniało mi się co ten reporter z filmu powiedział : I zatrzymał mi się czas!
Zacząłem się zastanawiać czy jest możliwe by czas mógł się zatrzymać . Zacząłem dokładnie analizować to co wówczas powiedział operator kręcący ten film o Świętym Lodzie!
Uznałem , że skoro przypomniał mi się ten film to coś w tym musi być bo to przypomnienie było w momencie kiedy zwołałem –Jezu…
Zacząłem śledzić swoje postępowanie, mówienie, spędzanie wolnego czasu, świętowanie itd. bo nie bardzo wiedziałem w czym jest rzecz! Upłynęło chwilę czasu ( może z rok a może dłużej) kiedy znalazłem pierwszy element tego , że czas szybko mi mija! Okazało się , że siejąc pomidory używam do nich nazwy – jesienne!
Proszę sobie wyobrazić – jest początek czerwca a więc jeszcze wiosna, jeszcze nie zaczęło się lato a ja już używam słowa – jesień!!! Kiedy znalazłem ten pierwszy element to już wiedziałem na co zwracać uwagę. I tak nie wolno na początku miesiąca , gdzieś tak około 8 -9 mówić , że to już połowa miesiąca tylko że to dopiero 9 dzień, zresztą zgodnie z prawda. Nie wolno gdzieś tak około 25 dnia miesiąca mówić że to już koniec miesiąca! Zresztą , bo przecież nieprawda.
W niedzielę nie wolno myśleć co się będzie robić w poniedziałek i co mamy tak pilnego do zrobienia!
Po południu w niedzielę np. tak koło 17-18 nie wolno mówić , że już po niedzieli tylko należy wybrać się gdzieś w odwiedziny i porozmawiać ze znajomymi. Kto chodzi do Kościoła to najlepiej wybrać się na jak najwcześniejszą Mszę Świętą potem wypić kawkę i wybrać się na krętki spacer. Zabójstwo spędzać czas przed telewizorem cały dzień! itd. itd.
Znalezienie tych wszystkich elementów zajęło mi trzy lata! Kiedy zastosowałem je w swoim życiu nagle okazało się że mój czas nie tylko się zatrzymał ale i wydłużył się!
Miesiąc trwał u mnie 6 tygodni!
Napisałem – trwał. Tak , trwał przez jakiś czas , ale jak to w życiu bywa ono rządzi się swoimi prawami i wciąga człowieka w swoje tryby!
Jakieś trzy lata temu znowu zorientowałem się , że czas szybko mi leci i przypomniało mi się , że przecież znalazłem sposób na zatrzymanie czasu! Trudno jednak było mi wdrożyć te odkryte elementy i znowu zacząłem się zastanawiać : jak to – znam sposób na zatrzymanie i nie mogę tego wdrożyć??? A co z tymi którzy nie znają tego sposobu???
Intuicja podpowiedziała mi , że musi być droga na skróty!!! Wiedziałem gdzie leży sposób zatrzymania czasu ( psychika) A nie potrafię na nowo z tego skorzystać???
Od trzech lat chodziło mi to po głowie to znaczy, znaleźć drogę na skróty do zatrzymania czasu!
I nie dawno na jednej ze stron przeczytałem zdanie :
TRZEBA SIĘ CIESZYĆ KAŻDĄ CHWILĄ!
Kiedy przeczytałem to zdanie powiedziałem do siebie- tak to są mądre słowa!
Kiedy powiedziałem :- mądre słowa – jakbym odczuł ich moc!
Przez następne dni powtarzałem sobie te słowa ile razy coś mnie dopadało, znudzenie, melancholia,
złe samopoczucie, brak nastroju , ale dopiero w dziesiątym dniu odczułem ich prawdziwą moc!!!
Kiedy powiedziałem sobie- trzeba się cieszyć każdą chwilą, nagle zobaczyłem że czas mi zwolnił!
Zatrzymał się w danej chwili a nie wybiega do przodu i nagle mnie olśniło!!!
TO JEST DROGA NA SKRÓTY!!!DROGA DLA KAŻDEGO!!!
Tę chwilę którą należy się cieszyć nazwałem BOSKĄ CZĄSTKĄ CZASU!!!
Hahahaha Czy nie należy mi się Nobel za odkrycie
BOSKIEJ CZASTKI CZASU??? Hahaha

Na bazie tych przemyśleń napisałem poniższy tekst

13.10.2013

Chwila radości

Boska cząstka czasu
Jedna krótka chwila
Nieraz ludzi przerasta
Lub życie nam umila

Nigdy przecież nie wiesz
I nie masz pewności
Czy nie jest ostatnia
Przed przejściem do wieczności

Tę krótką chwilę
Poświęć więc radości
Bo jest cząstką czasu ci danego
Oddaj ją więc Miłości

Ciesz się każdą chwilą
Póki twój duch może
A życie nie rzuci cię na kolana
I twego ducha zmoże

Szanowni Państwo moi Goście- zapraszam do skorzystania z drogi na skróty by zatrzymać swój szybko biegnący czas.
Proszę sobie powtarzać codziennie ile razy coś Was dopadnie , ale nie tylko to krótkie zdanie :
TRZEBA SIĘ CIESZYĆ KAŻDĄ CHWILĄ!
U mnie zadziałało po 10 dniach. Ile Państwu zejdzie tego nie wiem bo to zależy od Waszego umysłu jak bardzo jest zaprzątnięty sprawami życia codziennego.
Życzę zatem udanej terapii i powodzenia w zatrzymaniu czasu.
To naprawę działa!!!

Przy okazji tego co napisałem dorzucę jeszcze parę przemyśleń.
Otóż mózg ludzki jest jak najdoskonalszy komputer i to tak doskonały , że nigdy niepowstanie doskonalszy komputer od umysłu ludzkiego.
On ma tylko jedną ,,wadę”. Nie rozróżnia prawdy od kłamstwa, które jest mu podawane przez nas samych!
Jednym słowem sam siebie potrafi oszukać!
Jeśli będzie się nam powodziło dobrze, ale my przed ludźmi będziemy udawać i mówić , że jest nam źle to on tak zarejestruje to co mu podajemy! To nic , że my wiemy , że to nieprawda i że tylko tak przed ludźmi udajemy- on zarejestruje, że jest nam źle!
Jeśłi będziemy przed ludźmi mówić , że np. słabo się czujemy, że drowie słabe i choć to będzie nieprawda on zarejestruje to co mu podajemy!!! Ten komputer ,,nie rozumie”, że można samemu siebie oszukiwać!!!
Po jakimś czasie podawania własnemu umysłowi tych nieprawdziwych informacji ten nasz komputer ( umysł) zaczyna działać według tych podanych nieprawdziwych informacji! Zaczyna nam być źle, zaczynamy źle się czuć ,a zdrowie zaczyna nam szwankować!
By ten komputer prawidłowo działał do niego przychodzą narzędzia, można rzec cały zestaw!
10 Przykazań Bożych! ( to podstawowe narzędzia), ale to już na inne rozważanie.

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, proszę więc wypróbować podaną przeze mnie drogę na skróty
By zatrzymać czas! Proszę też podawać swojemu komputerowi same prawdziwe informacje- że święta są piękne, że jest miło przy choince i że bez względu na pogodę to to są najpiękniejsze Święta i tego Państwu życzę!

18.12.2013

7 – cytaty

 

Do studentów

 

Kontekst społeczno- kulturowy w który przychodzi wam żyć, niejednokrotnie obarczony jest przeciętnością i nudą.
Nie można poddawać się monotonii codziennego życia, trzeba rozwijać wielkie projekty, wykraczać po za to, co pospolite : nie pozwólcie okraść się z młodzieżowego entuzjazmu!
Błędem byłoby także dać się uwięzić słabemu myśleniu i myśleniu ujednoliconemu czy też globalizacji rozumianej jako uniformizacja.
Myśl jest naprawdę owocna, gdy jest wyrazem otwartego umysłu, który rozeznaje, zawsze oświecony prawdą, dobrem i pięknem.
Jeśli nie pozwolicie się podporządkować dominującym opiniom , ale pozostaniecie wierni chrześcijańskim zasadom etyczno-moralnym, odnajdziecie odwagę do tego, by iść pod prąd.

30 listopada, kazanie do studentów Papieża Franciszka.

16.12.2013
 W rocznicę Wujka

Zginęli

Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Zenon Zając, Zbigniew Wilk , Andrzej Pełka , Jan Stawisiński , Joachim Gnida

Walki psów

 

Pan Komun i pan Solidar
Siedzieli przy wspólnym stole
Omówili warunki dla psów
Zasiadając w wielkim kole

Ustalili co należy zrobić
By psy na śmierć nie walczyły
By ich wściekłość była do opanowania
Jak dopuszczać psy które się wybiły

Ustalono sposób drażnienia psów
Jak utrzymać ich w tym nastroju
Gdzie kiedy i jak ich szturchać
By podtrzymywać wściekłość w nowym ustroju

Wstając od stołu podali sobie ręce
Oznajmiając że o psy będą dbali
Przygotowując się do walki orzekli
Że lepsze będzie w niedalekiej oddali

Zajęli pozycje na krajowej arenie
Napuszczają psy na siebie
Rozdrapując im niezaleczone rany
Walczą używając jako psów mnie i ciebie

Pan Komun i pan Solidar
 Urazy oddzielili grubą krechą
Krzywdy sobie nie zrobią
Stare dziury zabili nową dechą

Prawdę z kłamstwem wymieszali
By obłęd w psach wywołać
Wspólną wybrali taktykę na wypadek
Gdy psy o sprawiedliwość będą wołać

Psom przyjdzie srogo zapłacić
Za swoje psie zaufanie
Za merdanie ogonem głupie
 Za pańskie psów kopanie

Może psy nie są szlachetnego gatunku
A może złego pana wybrały
Kierując się wyłącznie swoim rozumem
A może  same tego chciały

 Panowie liczą swoje zyski
Psy skazują na brutalne traktowanie
Zasłaniają się troską psiego rodu
Psom pozostawiają ran lizanie

A co dla Was bracia Górnicy
Którzyście za panów życie dali
Żony wdowami dzieci sierotami zrobili
 Nic dla Was choć żeście nad życie zaufali

15.12.2013

Zmęczenie

 

Wszystko w swoim czasie
Zmęczeniu ulega
Nic nie jest wieczne
I temu prawu podlega

Zmęczona przyroda
Po gorącym lecie
Zżółkłymi liśćmi
Oznajmia to w świecie

Zmęczony człowiek
Pragnie cichości
Oddala się od świata
W swojej starości

Zmęczona miłość
Czy ona zmęczona być może
Jak popękany pantofel
Powiedz mi mój Boże

Czy ona ma takie prawo
By zmęczona być mogła
By ulegała zużyciu jak buty
By zwykła zwyczajność ją zmogła

Przecież ona nie z tego świata
By jego prawom podlegała
Wyczerpując się z czasem
I zwykłym zmęczeniom ulegała

Czy to nie nasza pycha
Bierze we wszystkim górę
Pozwalając miłości zmęczyć się sobą
Obnażając grzeszną ludzką naturę

Czy nie w Tobie Boże jest źródło
A może za bardzo się oddalamy
Od tego źródła prawdy
I obumrzeć miłości pozwalamy

13.grudnia 2013
32 rocznica
Stanu Wojennego

55 rozważanie niedouczonego poety i takie tam ble ble ble

32 rachunek sumienia

 

Dziś kolejna , już 32 rocznica stanu Wojennego. Wypadałoby choć przez chwilę zastanowić się
co osiągnęliśmy od tamtego czasu. Można się w ogóle nie zastanawiać bo mamy demokrację, ale jeśli chcemy być w zgodzie z samymi sobą to tak jak przy spowiedzi należy przeprowadzić rachunek sumienia , przypomnieć sobie okoliczności i uznać co było winą naszą aby na przyszłość mieć odpowiednie podejście do spraw życiowych i nie dać sprowadzać się na manowce.
Z tej dzisiejszej perspektywy widać wyraźnie , że oszukano nas a my sami pozwoliliśmy się oszukać.
Był Okrągły Stół.
Czy to był sukces czy oszustwo i z czyjej strony?
Okrągły Stół był osiągnięciem na miarę światową! Oto dwie strony ( przeciwne ) zasiadły do stołu by rozmawiać o losie kraju!
 Osobiście uważam że Prawdziwa Solidarność trwała tylko do śmierci Księdza Jerzego Popiełuszki, więc ludzi reprezentujących Solidarność przy Okrągłym Stole dalej będę nazywał – ludźmi postsolidarności!
Solidarność w chwili śmierci Ks. Jerzego osiągnęła swoje apogeum i od tej chwili większość ( bo nie wszyscy) zaczęli myśleć jak się ustawić w życiu.
Musimy pamiętać , że komuniści nie musieli siadać do rozmów lecz twardo mogli trzymać władzę co groziło rozlewem krwi. Jeśli ktoś zechce to kwestionować to proszę poprzeglądać jak wyglądają rewolucje , choćby ta najświeższa w Syrii.
Tak więc usiądnięcie do stołu rozmów to wieki sukces! I tu nasuwa się pytanie – czyj sukces?
Ludzie postsolidarności przypisują go sobie czym okradają drugą stronę a nas oszukują!
Otóż możemy nie lubić Gen Jaruzelskiego ale to co Mu się należy trzeba Mu oddać z pełną uczciwością!!!
Mógł się nie godzić na Okrągły Stół bo cała siła władzy była po Jego stronie!
Skoro jednak Gen. Jaruzelski zgodził się na Okrągły Stół ,a ustalenia tego stołu uznamy za sukces to ten sukces w połowie jako że były dwie strony należy się też Komunistom!
Mówi się o Okrągłym Stole , że to zdrada narodowa!
Jeśli dobrze się przyglądnąć i przeanalizować wydarzenia to wynika , że zdrady dopuścili się ludzie postsolidarności!
Przypomnijmy sobie od ilu lat szarpie się Gen. Jaruzelskiego po sądach i wmawia się społeczeństwu jakiego to dopuścił się przestępstwa bo na cała dekadę zahamował rozwój Polski!!!
 Ci sami ludzie będąc u władzy nie potrafią ruszyć tego zahamowania tylko sami wciąż hamują wprowadzając coraz to nowe obostrzenia prawne ! Tego nie wolno , tamtego nie wolno- dziś babcia ze wsi nawet nie ma gdzie sprzedać swoich jajek!
Proszę sobie też porównać osiągnięcia rządów ludzi postsolidarności!
Za komuny Polska była 10 potęgą gospodarczą świata- dziś 20.
Nie było bezrobocia, a dziś prawie 3 miliony młodych ludzi jest za granicą( z braku pracy)a 1.5 miliona w kraju jest bezrobotnych.
Nie było luksusów ale płace były w miarę przyzwoite a dziś co mamy ? rozwarstwienie społeczne jak w najgłębszym kapitalizmie!
Każdy mógł się leczyć, a dziś????? Tylko ci co mają kasę mogą liczyć na natychmiastowe leczenie!
Czy to nie jest zdrada ludzi postsolidarności???
Wmawia się nam, że ludzie postkomuny na czymś się uwłaszczyli i próbuje winę zwalić się na nich!
 Czy przy Okrągłym Stole naszych społecznych interesów mieli bronić komuniści czy ludzie Solidarności???
Kogo tu więc można nazwać zdrajcami???
Proszę zwrócić uwagę jak zachował się Lech Wałęsa gdy został Prezydentem!
Zamiast uhonorować rodziny poległych górników z Kopalni Wujek dożywotnimi rentami to pan Prezydent Lech Wałęsa opowiadał mrzonki , że demokracja to musi załatwić!, apotem że nie ustalono sprawców!!!!!!!!
Co zatem otrzymało społeczeństwo za swój zryw i za mądrość Gen. Jaruzelskiego , że w sposób pokojowy postanowił oddać władzę???Co otrzymało ? po dupie, razem z gen Jaruzelskim któremu nie dają w spokoju dożyć swoich dni!!!
By nie być gołosłownym , że taki spokój należy się Gen. Jaruzelskiemu proszę sobie przypomnieć co powiedział Jelcyn tuż przed dojściem Putina do władzy :
,, Jeśli zostanie mi zagwarantowane bezpieczeństwo i nietykalność to oddam władzę w sposób demokratyczny”
Osobiście słyszałem i widziałem w telewizji jak Putin zapewniał o tych gwarancjach!
Najwyraźniej Gen. Jaruzelski zawierzył ludziom postsolidarności i nie domagał się takiego zapewniania publicznie!
Uwierzył tak jak my i ma teraz tak jak my!!!
Szarpią nas, szarpią Generała, szarpią Kościół i świętości nasze!!!
Jest przyzwolenie na pisanie małym druczkiem by móc okradać tych najsłabszych!!!
Jest przyzwolenie by urzędnicy nie informowali swoich petentów ,że podejmują złe decyzje co wiąże się z pozbawieniem mieszkań czy wpadnięciem w długi!!!
Jednym słowem jest przyzwolenie przez ludzi postsolidarności sprawujących władzę na kopanie swoich obywateli!
Proszę państwa Prawdziwa Solidarność umarła wraz z Księdzem Jerzym Popiełuszką!!!
Pozostała niewielka grupa ludzi ( mała reszta) która wciąż żyje tamtymi ideałami , ale jeżeli cały Naród się nie obudzi w porę to zamiast zwycięstwa pozostanie nam klęska jakiej nie było do tej pory bo z rąk tych którym zaufaliśmy!!!
Śmieszy mnie ile razy widzę Lecha Wałęsę wygłaszającego peany na cześć jakowegoś zwycięstwa!!!
Proszę popatrzeć na Koreę Północną, tam też wygłasza się takie mowy pochwalne.

12.12.2013

Spór

 

Będę się spierał
Z Tobą Panie
Nim Twój
Wyrok nastanie

Zechciej spojrzeć
Lecz bez złośliwości
Wszak Ty Jesteś
Bogiem miłości

Spójrz Panie
Na nasze Kobiety
Jak rozmodlone
Użalają się nad losem Piety

Jak mimo
Swej namiętności
Wciąż oddają się
Twej miłości

Panie gdzie znajdziesz
Taki Naród drugi
Wciąż pamiętający
Że ma u Ciebie długi

Który inny
Pośród narodów
Obrał Matkę Syna
Za patronkę tylu grodów

Wiem Panie wiem
Że zgrzeszyliśmy
Lecz zechciej wspomnieć
Ile zapłaciliśmy

Powiedz Panie
Czy Jakuba sława
Była bezgrzeszna
Gdy zabrał pierworództwo Ezawa

Czy my Panie
Nie zasługujemy
Na Twe błogosławieństwo
Gdy Matkę Syna uznajemy

Za Panią i Królową
Narodu Polskiego
Spełniając wolę
Boga Wszechmogącego

Panie nie mnie
Wygłaszać mowy Mojżesze
Za te grzeszne
Polskie rzesze

Lecz Panie mój
Nie zapominaj nam tego
Że my królestwem
Matki Syna Twego