Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

3.10.2013
Grażynie (F)

Ludzki las

 

Dziwna Twa miłość
A może tylko uszanowanie
Patrzysz w me okno
Może to czasu marnowanie

Nic nie mówisz
Śledzisz moje myśli
Drwiąco kiwasz głową
Cóż on znowu wymyśli

Czy znowu oderwany od świata
Gdzie jego duch poniesie
Czy jest wśród ludzi
 Czy błądzi gdzieś po lesie

Jeśli ludzie to las
To nie chcę z niego wychodzić
Chcę się do brzozy przytulić
I jej pień wkoło obchodzić

3.10.2013

Bezradny w krzyku swoim

 

Chce mi się krzyczeć
Chce mi się wołać w głos
Z tej ciasnoty umysłowej
Jeży mi się na głowie włos

Porzućcie te ptasie mózgi
Wyjdźcie po za siebie
Tak będzie lepiej
I dla mnie i dla ciebie

Oderwij się od własnych wizji
Zmień swoje myślenie
Spójrz jasno na świat
Zmień swe widzenie

Nie jesteś bez grzechu
A twe postępki nieposzlakowane
Czemu zatem wzywasz Boga
By zło zostało surowo potraktowane

Gdzie twe miłosierdzie
Gdzie twa wyrozumiałość
Dokąd będziesz ulegał
I rządzić tobą będzie małość

Wzywasz Boga wszechmogącego
I jakże się mylisz
Że gdy przyjdzie karać
Ty od kary się uchylisz

25.04.2004

Trzecie zjawienie

 

Apostołowie postanowili
Wypłynąć łowić ryby w morze
Tej nocy nic nie złowili
Choć pokazały się poranne zorze

Gdy ranek zaświtał
I zrezygnowani wracali
Jezus na brzegu ich powitał
Lecz Go nie poznali

,, Zarzućcie sieć po prawej stronie”
 Tak zrobili z łodzi ludzie 
Od ryb łódź prawie tonie
Poznali Pana po tym cudzie

Piotr przywdział szaty swoje
I w morze się rzucił
Śpiesząc Panie na Twoje spotkanie
Dla Ciebie wszystko porzucił

Czy ja i Ty jesteś gotów
Na słowo Pana naszego
Zarzucić sieć bez zbędnych słów
I zrobić wszystko dla Niego

Czy ja i Ty rzucimy się w morskie fale
Jak Piotr co na nic nie zważał
I bez żadnego ,,ale”
Trzy razy zapewnienie o miłości powtarzał

Przywdziej się w uczynku szaty
Abyś nie był nagi
Przed Bogiem w dobro bądź bogaty
Niech ominą nas nieszczęść plagi

29.09.2013

Koszule

 

Długie krótkie koronkowe
W najmodniejszych kolorach
Pięknie kobiece ciało zdobiące
Wielce pożądanie nakręcające

Męskie nienagannie białe
Lub wszelakie wzory
Wprawną ręką haftowane
Dla urody i fantazji ubierane

Lecz gdy przyjdzie dzień ostatni
Odziani będziemy w koszule
Zwykłe proste szare może zgrzebne
Nawet kieszenie nie będą potrzebne

Ta koszula jedynie nagość otuli
Bo nic nie weźmiesz z tego świata
Na co ci więc przyszyte kieszenie
Które mogłyby obciążyć twe zbawienie

28.09.2013

Dla M-16

28.09.2013

Ludzie nie myślą bo się nie modlą, a nie modlą się bo nie myślą

4.05.2004

,,Szaleństwo” Miłości

 

Czwartkowego wieczora
Kiedy nadeszła pora
Zajął miejsce u stołu
Z Apostołami pospołu

Jak szaleństwo się wydało
Jedzcie moje ciało
Pijcie moją krew
Wszystko to rozumowi wbrew

Niezmierzonej miłości to przyczyna
Odrobina wina
Odrobina chleba
Tylko wiary nam potrzeba

O Miłości niepojęta
 W miłowaniu nieugieta
Na krzyż się ucieka
By zbawić człowieka

Jezus z miłości oszalały
By ludzkie dusze ocalały
Ukrył się pod postacią chleba
 By ubogim złota nie było trzeba

26.09.2013

Królowa Pogarda

 

Zasiadła na tronie
Rozpoczynając rządy
W chwili przemian
Wydając wyroki i osądy

Temu nie dać
Bo nie ma pieniędzy
Tamtemu zabrać
Mimo jego nędzy

Sobie podnieść
Niskie uposażenie
By wreszcie mogła
Spełnić marzenie

Tamtemu utrudnić życie
Zmienić przepisy
By nie mógł się dobrać
Do obfitej misy

Sobie przyznać dotacje
Gdy z uczciwością po rozwodzie
By mogła się realizować
I budować zamki na wodzie

Królowa Pogarda
Śmiało króluje
Bo cały Naród
Jej wtóruje

Uwierzył tej władczyni
I wtóruje wzruszony litością
Dla królowej Pogardy
Lecz co to ma z Miłością

7.03.2003

Panie wzmocnij mnie Twoją siłą
Abym mógł pościć za sprawę Tobie miłą
Dolegliwość ta jest zbyt długa
Zgrzeszyłem myśląc że to moja zasługa

Pycha mnie wówczas opanowała
A przecież to Twoja łaska działała
Zgrzeszyłem ja człowiek dawny
Chcę wrócić jak syn marnotrawny

Nie bądź mój Panie zawzięty i srogi
Bom ja grzesznik nędzny i ubogi
Udziel mi znowu łaski postu
Niech się umartwiam wśród cierni i ostu

Chcę pościć ale daj łaskę Twoją
Chcę oczyścić serce i duszę moją
Chcę patrzeć innymi oczami
Chcę wznieść się nad obłokami

Pozwól mi znaleźć ten skarb w roli
Abym poszcząc wielbił Cię do woli
Tak mi teraz tego brakuje
Ach mój Panie serce moje wagaruje

28.02.2013

Bezduszna kobieta

 

Ileż trudu wkłada
Ile planów układa
Cudze ruchy wyprzedza
By pokazać że się nie uprzedza

Wiele słów o miłości
Na jej ustach gości
Wciąż o niej zapewnia
I że się spełnia

Na nic czułe słowa
Kiedy pusta głowa
Na nic słowa o miłości
Kiedy próżność gości

Dla siebie tylko żyje
Z całym światem się bije
Do swych racji przekonuje
Jak omamić myśli snuje

Udaje że pięknie leci
Nie zważa na swe dzieci
Każde z innej miłości
Która na jej ustach gości

Kobieta bez ducha
Wciąż w swój balon dmucha
Próżność swą nadyma
I tak przez lata trzyma

28.02.2003

Brak słów

 

Boże i Panie mój
Jakimi słowami chwalić Ciebie
Jam grzesznik syn Twój
A Ty tron masz wysoko na niebie

Czy najszczersze słowa którymi próbowałem
Bądź pochwalony bądź uwielbiony
Bądź wywyższony bądź błogosławiony
Wystarczą by oddać Tobie chwałę

Tyś stwórca świata całego
Tyś powołał Anioły
Tyś Ojciec ojca mego
Tyś z żaru miłości ożywił popioły

Dla Aniołów jesteś niepojęty
I niema w niebie całym słów
Jak Święty Święty Święty
Więc przyłączam się do anielskich mów