?. ?. 2007

A może…

 

A może byśmy
Tak we dwoje
Wzbudzając czułe
I romantyczne nastroje
W promieniach gorącego
Słońca majowego
Zapisali strofy
Dnia wczorajszego
Bo cóż nam
Z samotności
Z dala od siebie
Pozbawieni radości
Gdzie każdy
Gdzie indziej
Kieruje marzenia
Nie słysząc drugiego
Tęsknego westchnienia
A może byśmy
Tak we dwoje
Razem oglądali
Statki chmur zawoje
Karmiąc oczy
Widokami do syta
Dorastającego w kłosy
Majowego żyta
Bo cóż nam
Z rozdzielenia
Które nie daje
Poczucia bliskości
A zsyła nam
Same ograniczenia
Wzmagając jeszcze
Uczucie samotności