2.11.2013

W zaduszkowej zadumie

 

Szybko mija nam życie
Prosto zwyczajnie i pospolicie
Przemija nam nieubłaganie
I tylko Ty jesteś wieczny Panie

Kto tak Ciebie zobaczyć pragnie
Że gotowy i swą wielkość nagnie
Któż z nas jak Zacheusz wychodzi
 Na przód Ciebie i na drzewo wchodzi

A ono szybko nam przemija
I samo sedno życia mija
Zobaczyć choćby z drzewa Jezusa
Nie rezygnować gdy dopada nas pokusa

Życie szybko przemija nam
Zbliżając nas do wieczności bram
Lecz bez ciekawości Zacheusza
Strzegących bram to nie wzrusza