22.04.2004

Żal

 

Gdy byłem blisko Boga
Myślałem że jestem daleki
 Prosta była moja droga
Spokojnie zamykałem powieki

Choć nie czułem Twej obecności
Mówiłem do Ciebie
Nie czułem Twej miłości
Myślałem że akurat nie ma Cię w niebie

Gdzie byłeś mój Panie
Pokusa dopadła mnie
Bez walki me poddanie
Znów znalazłem się na dnie

Z dna mego upadku
Widzę teraz wyraźnie
Twej obecności miałem w dostatku
I spoglądałeś na mnie przyjaźnie

Próżnia wokół mego ducha
Bolesne me osamotnienie
Czy nastawisz teraz swego ucha
Czy osłodzisz moje zagubienie

Gdy byłem blisko Boga
Myślałem że jestem daleki
Prosta była moja droga
A teraz jestem kaleki