16.11.2011

Wróci Tu

 

Za twoją przelaną krew Warszawo
Pod niebiosa zostaniesz wyniesiona
By wróg nie miał do ciebie dostępu
Weźmie cie w swoje ojcowskie ramiona

Swoim przyjaznym uśmiechem
Będącym odbiciem Jego miłości
Rozpromieni i ozłoci twoje ołtarze
By wzniecić wieczny ogień gorliwości

Warszawo za twoje mogiły
Za każdy dom i kamień zwalony
I zgaszony uśmiech dziewczyny
Twój dar na wieki będzie pochwalony

Za morze krwi ochoczo przelanej
On wróci w twoje granice
Wódz jakiego dotąd nie było
Wróci by wskrzeszać wolności krynice