9.02.2006

Szalona Zima

Miała lutowa Dorota
Wypuścić skowronka za płota
Tymczasem zima nie zrezygnowała
I ruszyła szalona lutowa nawała

Mróz z wiatrem i śniegiem
Hucząc puścili się biegiem
Tańcząc i wyjąc w zimowym obłędzie
Dają znak że wiosny jeszcze nie będzie

Świat przesłonili śniegową bielą
Gdzie tylko mogą zaspy ścielą
Mrożą w nos biją w oczy
Mimo dnia już się mroczy

Śnieżna kurzawa świat przesłoniła
Zima swoje prawdziwe oblicze odsłoniła
Wszak to przecież zimny luty
Który zwykle ostro kuty