Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich
Strona 1 z 212

29.09.2013

Koszule

 

Długie krótkie koronkowe
W najmodniejszych kolorach
Pięknie kobiece ciało zdobiące
Wielce pożądanie nakręcające

Męskie nienagannie białe
Lub wszelakie wzory
Wprawną ręką haftowane
Dla urody i fantazji ubierane

Lecz gdy przyjdzie dzień ostatni
Odziani będziemy w koszule
Zwykłe proste szare może zgrzebne
Nawet kieszenie nie będą potrzebne

Ta koszula jedynie nagość otuli
Bo nic nie weźmiesz z tego świata
Na co ci więc przyszyte kieszenie
Które mogłyby obciążyć twe zbawienie

28.09.2013

Dla M-16

28.09.2013

Ludzie nie myślą bo się nie modlą, a nie modlą się bo nie myślą

4.05.2004

,,Szaleństwo” Miłości

 

Czwartkowego wieczora
Kiedy nadeszła pora
Zajął miejsce u stołu
Z Apostołami pospołu

Jak szaleństwo się wydało
Jedzcie moje ciało
Pijcie moją krew
Wszystko to rozumowi wbrew

Niezmierzonej miłości to przyczyna
Odrobina wina
Odrobina chleba
Tylko wiary nam potrzeba

O Miłości niepojęta
 W miłowaniu nieugieta
Na krzyż się ucieka
By zbawić człowieka

Jezus z miłości oszalały
By ludzkie dusze ocalały
Ukrył się pod postacią chleba
 By ubogim złota nie było trzeba

26.09.2013

Królowa Pogarda

 

Zasiadła na tronie
Rozpoczynając rządy
W chwili przemian
Wydając wyroki i osądy

Temu nie dać
Bo nie ma pieniędzy
Tamtemu zabrać
Mimo jego nędzy

Sobie podnieść
Niskie uposażenie
By wreszcie mogła
Spełnić marzenie

Tamtemu utrudnić życie
Zmienić przepisy
By nie mógł się dobrać
Do obfitej misy

Sobie przyznać dotacje
Gdy z uczciwością po rozwodzie
By mogła się realizować
I budować zamki na wodzie

Królowa Pogarda
Śmiało króluje
Bo cały Naród
Jej wtóruje

Uwierzył tej władczyni
I wtóruje wzruszony litością
Dla królowej Pogardy
Lecz co to ma z Miłością

7.03.2003

Panie wzmocnij mnie Twoją siłą
Abym mógł pościć za sprawę Tobie miłą
Dolegliwość ta jest zbyt długa
Zgrzeszyłem myśląc że to moja zasługa

Pycha mnie wówczas opanowała
A przecież to Twoja łaska działała
Zgrzeszyłem ja człowiek dawny
Chcę wrócić jak syn marnotrawny

Nie bądź mój Panie zawzięty i srogi
Bom ja grzesznik nędzny i ubogi
Udziel mi znowu łaski postu
Niech się umartwiam wśród cierni i ostu

Chcę pościć ale daj łaskę Twoją
Chcę oczyścić serce i duszę moją
Chcę patrzeć innymi oczami
Chcę wznieść się nad obłokami

Pozwól mi znaleźć ten skarb w roli
Abym poszcząc wielbił Cię do woli
Tak mi teraz tego brakuje
Ach mój Panie serce moje wagaruje

28.02.2013

Bezduszna kobieta

 

Ileż trudu wkłada
Ile planów układa
Cudze ruchy wyprzedza
By pokazać że się nie uprzedza

Wiele słów o miłości
Na jej ustach gości
Wciąż o niej zapewnia
I że się spełnia

Na nic czułe słowa
Kiedy pusta głowa
Na nic słowa o miłości
Kiedy próżność gości

Dla siebie tylko żyje
Z całym światem się bije
Do swych racji przekonuje
Jak omamić myśli snuje

Udaje że pięknie leci
Nie zważa na swe dzieci
Każde z innej miłości
Która na jej ustach gości

Kobieta bez ducha
Wciąż w swój balon dmucha
Próżność swą nadyma
I tak przez lata trzyma

28.02.2003

Brak słów

 

Boże i Panie mój
Jakimi słowami chwalić Ciebie
Jam grzesznik syn Twój
A Ty tron masz wysoko na niebie

Czy najszczersze słowa którymi próbowałem
Bądź pochwalony bądź uwielbiony
Bądź wywyższony bądź błogosławiony
Wystarczą by oddać Tobie chwałę

Tyś stwórca świata całego
Tyś powołał Anioły
Tyś Ojciec ojca mego
Tyś z żaru miłości ożywił popioły

Dla Aniołów jesteś niepojęty
I niema w niebie całym słów
Jak Święty Święty Święty
Więc przyłączam się do anielskich mów

19.09.2013

Śmiech

 

Pusty śmiech
Czasem szczery
W zależności
Jakie maniery

Szczery śmiech
Jak prawda dobija
Pusty śmiech
Nasze zamiary rozbija

Ten ma przymierze
Z przewrotnością losu
Kiedy życie rozkwita
Dochodzi do głosu

Rzeczy wyśmiane
Stają się naszą własnością
I jeszcze śmieszniejsze
Często naszą miłością

Napisany:
Nie wiem kiedy

 

Panie o oczach
W kolorze nieba
Zechciej pamiętać
Twej życzliwości nam potrzeba

Panie zechciej łaskawie
Spojrzeć na nas
W ten przedziwny
Dzisiejszy czas

Niebieskooki Panie
Daj co komu trzeba
Dopóki ten świat istnieje
Dopóki nad nami kawałek nieba

Daj każdemu
Spełnione pragnienie
Nim przeminiemy
Jak wiosny mgnienie

16.09.2013

Nieuchronność

 

Jeszcze ciepły wiatr wieje
Po zaoranych ścierniskach
Rozglądam się wokoło
Lecz ani śladu po ogniskach

Cicho i sennie na polach
Jakby jakieś wyczekiwanie
Co nam czas przyniesie
Czy babie lato nastanie

Drzewa strzegą swoich zieloności
Jakby krótko było im lata
Jakby za spóźniona wiosnę
Należała im się dłuższa zapłata

Lecz gwiazda dzienna skraca drogę
Każdego dnia wydłużając ciemności
Podlegając odwiecznemu prawu
Przypomina o nieuchronności

Jeszcze tylko brakuje żurawi
A mój smutek sięgnie zenitu
Szkoda że tak łatwo jak on
Nie sięgam doskonałości szczytu

Strona 1 z 212