Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

07.08.2008

O miłości w słowach

 

Cóż słodszego
Nad ducha rozumnego
Gdzie słowo i spojrzenie
Daje szczere zrozumienie

Słowa mądre wyważone
W czułość otulone
Jak miód na serca ranę
Szczerze z miłości dane

Gdzie mądrość przemawia
I czułość jej wysławia
Nic piękniejszego w świecie
U kobiety nie znajdziecie

14.06.2013

Tango samotności

 

Za oknami noc
Czuję samotności moc
Z radia tęskna gra muzyka
Co wnętrzności mych dotyka

Za oknami noc
A tej samotności moc
Wciąż wspomnienia przywołuje
Ciepło rąk i oczu wywołuje

Za oknami nocy moc
Otulony w ciepły koc
Samotnością sen spłoszony
Cały wspomnieniami poruszony

Za oknami nocy moc
Twarda jak dębowy kloc
Snom nie pozwala się zagościć
Tylko tej tęsknocie gniazdo mościć

Za oknami noc
Im późniejsza wzmacnia moc
Potęgując moje samotności
Przywołując me miłości

Za oknami noc
Ta nad ranem utraciła moc
Osłabiła me osamotnienie
Mocą nocy to tesknienie

12.06.2013

Musi być

 

O mój święty Panie
Na wysokim tronie siedzisz
Wsłuchując się w me gadanie
Każdy ruch mój śledzisz

Słyszysz moje poplątane myśli
Widzisz moje szamotanie
Znasz to co mi się przyśni
Jak Ty to znosisz Panie

Moje myśli szare i przyziemne
Nasze wielkie o sobie mniemanie
Skrzętnie ukrywane sprawki ciemne
To Ty musisz być święty Panie

Święty musisz być Panie
Albo miłością rozpalony
Że nad nami masz zmiłowanie
Bądź że więc błogosławiony

14.02.2008
Walentynka dla
……………..

Przekroczyć próg

 

Mieć dziewiętnaście wiosen
To nie za dużo i nie mało
By błogi przerwać sercu sen
By wreszcie ono zadrżało

By myśli kierować
Ku jednej wyśnionej osobie
By w sercu postać kreować
By szeptać czule tylko Tobie

I na nic św. Walenty
I próżne wróżek zaklęcia
Gdy lód serca nie tknięty
Gdy o czułości nie ma ono pojęcia

A przecież to prosta sprawa
Gdy sercu wyrwie się westchnienie
Ku niebu skierować brawa
By gorące mieć pragnienie

Pragnąć i prosić Pana
By dał uczucie po sam grób
By miłość nieśmiertelnością owiana
Pozwoliła przekroczyć swój próg

10.06.2013

 

Dom Twój
Na skale zbudowany
Wciąż stoi
Choć mocno atakowany

Wciąż stoi niezmiennie
Na podstawie krzyża
Wróg nie rezygnuje
Wciąż go poniża

Nadchodzą nowe czasy
Nie one już są
Domownicy atakują
Raniąc duszę Twą

Nie wroga siła
Lecz grzech mój
Ciężki jak kamień
Rozbija dom Twój

Nadzieja w świętości
Twojej Panie
Której nie zwyciężysz
Ty piekielny Szatanie

9.06.2007

Skażenie

 

Nawet o tym nie wiemy
Gdy w tym żyjemy
Żyjąc w dobra poczuciu
Ulegamy niechybnemu zepsuciu

Tak nami ono owładnia
Że nie pomoże żadna wykładnia
Dopada nas wszystkich skażenie
I nie pomoże żadne oczyszczenie

Tak zepsuci komunizmu ideologią
Przesiąknięci jego frazeologią
Nieświadomi swego zepsucia
Nie tracimy dobrego samopoczucia

Ono nas wszystkich przeniknęło
Mimo upadku nie zniknęło
Ono nas wszystkich trawi
 Dopiero śmierć to naprawi

4.06.2013

Nie o taką Polskę chodziło

 

Nie o taką Polskę chodziło gdy jeden z nadmiru pieniędzy buduje zamki na wodzie a inny by związać koniec z końcem w niedzielę idzie do pracy lub jak ta Matka  siedmiorga dzieci z Łomży dwoje z nich schowała za szafę bo z nadmiaru kłopotów chyba się Jej pomieszało w głowie!!!

Takie zaniedbanie państwa wobec tej Matki woła o POMSTĘ DO NIEBA!!!