1.03.2011
Wiersz dedykuje
Sympatycznej
Blondyneczce
Agnieszce Pizło

Kwiaty Bez Miłości

Wskażcie mi wiosnę bez kwiatów
Albo lato bez zapachu siana
Lub dziewczynę co nie kocha
Albo miłość która nie jest nazwana

Jeśli tylko mi wskażecie choćby
Rwący strumień bez szemrania
Który płynąc nie daje o tym znać
To uwierzę w miłość bez słów kochania

Strach przed jej wypowiedzeniem
Nie wymaże czasu minionego
Ani nie pozwoli zagubić jej w pamięci
Ani udawać że spotkało się wyśnionego

Strach tu nic już nie pomoże
Ani żal ani moje łzy spóźnione
Trzeba mi wrócić do krainy marzeń
Gdzie miłość i czułe słowa nie są wymyślone

Pytanie o miłość prawdziwą
Pytanie bez odpowiedzi
Gdy się naprawdę nie kochało
To jak zrobienie życiowej spowiedzi