Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

Audio clip: Adobe Flash Player (version 9 or above) is required to play this audio clip. Download the latest version here. You also need to have JavaScript enabled in your browser.

23.03.2011
Mojej Pięknej
Muzie

Wiosenne Tęsknoty

Już skowronki moje przyleciały
I do miłosnych zachwytów sygnał dały
Wzbijają się pod niebo wysoko
Dźwięczną nutą serce mi poruszają głęboko

A gdy piękny maj nastanie co to będzie
Gdy ze swoją nutą szary słowik przybędzie
Lecz by odczuć słowiczego śpiewu smak
Twej ciepłej dłoni uścisku będzie mi brak

Żadna tak mej dłoni nie tuliła
I żadna nigdy tak się nie rozczuliła
Z mocno bijącym sercem głowę oparła
Bo Jej cała dusza uczuciem się otwarła

Na nic tu poezja na nic piękne słowa
Pięknym słowom wymyka się historia owa
Jak opisać serce wypełnione miłością
Gorąco bijące przepełnione czułością

22.03.2011

Z NARTAMI NA KICZERĘ

Chcesz pojeździć na nartach od pierwszych mrozów, aż do samej wiosny jedź na Kiczerę ( www.kiczerapulawy.pl)

Te zdjęcia zostały wykonane na stoku Kiczery 22 marca 2011 r.

DZIESIĘĆ ZALET KICZERY

 

1 ) –Kiczera położona jest pomiędzy Beskidzkimi Wzgórzami i posiada górski klimat
2 ) –Kiczera leży na terenie gdzie usytuowane są stare i znane uzdrowiska Iwonicz Zdrój i Rymanów Zdrój
3 ) –Jadąc tam nie tylko świetnie poszusujesz na nartach, ale i pooddychasz zdrojowym powietrzem
4 ) –Odwilże na Kiczerę nie zaglądają gdyż skaliste podłoże raz zmrożone działa jak ogromna lodówka
5 ) –Gdy u nas w okolicach Rzeszowa jest plus 5 C na Kiczerze jest minus 1
6 ) –Gdy w Rzeszowie pada deszcz na Kiczerze najczęściej prószy śnieg
7 ) –Gdy gdzie indziej wyciągi stoją z powodu odwilży na Kiczerze wyciąg pracuje
8 ) –Na Kiczerze śnieg leży od początku sezonu ( 26.11.2010 ) do samej wiosny i dłużej
9 ) –Wyciąg jest krzesełkowy więc na górę wyjedziesz wygodnie i bez wysiłku zostaje Ci tylko szusowanie
10 ) –Na Kiczerze do wyboru masz kilka tras o różnej trudności śmiało możesz zabrać dzieci

Nie muszę  chyba dodawać, że tej klasy wyciąg posiada ratraki, sztuczne naśnieżanie, oświetlenie i całą obsługę związaną z aktywnym wypoczynkiem na nartach

 

 

22.03.2011
Mojej Muzie

Wołanie

Co masz czego inne nie miały
Lub czego dać mi nie umiały
Że wciąż wracam do Ciebie
Gwiazdy te same świeciły na niebie

Co masz czego innym brak
Że wciąż myślami wracam tak
W tamte minione piękne chwile
Które wciąż wspominam czule i mile

Co masz czego od Ciebie nie dostałem
Lub czego sam wziąć nie chciałem
Co mnie tak woła wciąż w dzień i w nocy
Czym mnie trzymasz jakiej używasz mocy

Co masz co w Twych oczach było
Że w mym sercu tak głęboko wyryło
I na mych uczuciach odcisnęło takie piętno
Co masz czy to Twego spojrzenia piękno

1.12.2004

Wieczorna mgła

Nim słońce zamknie dnia powieki
Wychodzą wolno z koryta rzeki
Białe jak mleko opary to mgła
Ta mgła jakby do nieba szła

Podnosi się coraz wyżej i gęstnieje
I coraz bardziej i bardziej bieleje
To znów wolno opada
I na przyległe łąki siada

Powoli coraz dalej się rozchodzi
Aż blisko domów podchodzi
Gdy wieczór nastanie
Mgła wzmaga swe panowanie

Pod osłoną nocy
Jej biel nabiera mocy
I nim poranne słońce wstanie
W pełni jest jej królowanie

Mocą nocy utrwalona
Rano nie chce pozbyć się welona
Słońcem ponaglana schodzi w doliny
Skąd wyszła z wodnej kotliny

21.03.2011

20.03.2011

Największą krzywdą jaką wyrządzamy innym to utwierdzanie ich w przekonaniu, że Miłość nie istnieje

Komentarz do tej sentencji

Słuchając wczorajszego Kazania Pasyjnego podczas Gorzkich Żali, dyskretnie przyglądałem się ludzkim twarzom. Próbowałem wyczytać co ludzie mają wypisane na twarzy. Słuchając i tak przyglądając się nagle pod wpływem głoszonych słów i tej refleksji przyszła mi właśnie ta myśl do głowy, którą na wstępie napisałem. Kiedy wróciłem do domu na kartce papieru zapisałem ją i zacząłem rozważać jak to jest naprawdę? Pierwsze co zrobiłem to słowo- Miłość- poprawiłem na dużą literę M.
Kościół uczy że:,, Bóg jest Miłością” – jeżeli tak to słowo – Miłość – należy napisać z dużej litery tak jak słowo – Bóg!
Kiedy to zrobiłem, pomyślałem:,, Jak to jest z tymi co mówią, że w Boga nie wierzą, ale twierdzą, że kochają”?! Z tego wychodzi, że skoro w Boga nie wierzą to i w Miłość nie wierzą bo te dwa słowa znaczą to samo!
Identycznie jest z tymi którzy mówią, że w Boga wierzą, ale w Miłość nie wierzą, raczej w przyzwyczajenie!  Jedno i drugie stwierdzenie jest nieprawdziwe! Przyjąć jednak należy, że Ci ludzie mówiąc tak są święcie przekonani, że jest tak jak mówią i trudno zakładać, że są świadomi tej sprzeczności!!! Więc jak to jest???
Mogę domniemywać, że Ci co tak twierdzą i żyją w tym stanie, przeżywają wewnętrzne rozdarcie. Mówią, że wiedzą co to Miłość i jednocześnie mówią, że nie wierzą w Boga czyli w Miłość- tak jak uczą tego Ojcowie Kościoła!
Z tej analizy wyłania się stwierdzenie:- Jak wielka jest odpowiedzialność Dzieci Kościoła gdy swoim nieodpowiednim zachowaniem i postępowaniem czy wręcz postawą wobec bliźnich utwierdzają innych w przekonaniu, że Miłość nie istnieje!
Przenosząc to na grunt rodziny jeszcze jaskrawiej widać jaką krzywdę możemy wyrządzić własnym dzieciom kiedy to One z powodu postępowania swoich rodziców już na starcie w dorosłe życie nie wierzą w Miłość!!!

21.03.2011

20.03.2011

Największą krzywdą jaką wyrządzamy innym to utwierdzanie ich w przekonaniu, że Miłość nie istnieje

 

 

15.04.2004

Strumień polny

Płynie strumień wiosną ożywiony
Wodą burzową zasilony
Pluszcze migoce błyska
I słoneczne światło w oczy ciska

Płynie wijąc się we wszystkie strony
Szemrze znak że jest zadowolony
To znów z kamieni spada
Szumiąc ciekawostki opowiada

Gdy z małego progu skoczy
Białą pianę toczy
Przy czym głośniej pomrukuje
I zaraz w dalszą drogę się szykuje

Z razu stoi potem płynie i znów się wije
Pokonując kaskady kamienie i kije
Płynąc wciąż cuda opowiada
Do czasu aż do rzeki wpada

Chcąc posłuchać nowego wątku
Wróć się do jego początku
Gdzie strumień pośród łąk się wije
Skąd źródło z ziemi bije

22.03.2003

Księdza Jerzego Popiełuszki – WESTERPLATTE

O ludzką twarz człowieka

I

Kapłańskie Powołanie

Księże Jerzy Popiełuszko zrodzony jesteś z roli
Wedle postanowienia i Bożej woli!
Od dzieciństwa posługę ministranta pełniłeś
W cichości serca o kapłaństwie śniłeś.

Bal maturalny obwieszczasz kapłańskie powołanie
Lecz nie bez trudu i wyrzeczeń się to stanie
Bo czerwona komunistyczna władza
Niestrudzenie szykanami Ci to odradza!

Pamiętny maj zostajesz Kapłanem!
Co czułeś zostanie między Tobą a Panem.
Kardynał Wyszyński udzielił Ci święceń
Mąż Boży namaścił Cię byś był gotów do poświęceń!

Droga Twoja cała a nie połowa
To Twe prymicyjne słowa
,, Posyła mnie Bóg”
Rzucą Polskę do Twych nóg

Październikowego wieczoru słyszysz magiczne słowa
,, Habemus Papam” zostaje wybrana Kościoła głowa
Pośród robotniczych cierpień
Nadszedł pamiętny sierpień.

Ducha wielkiego widziałeś w narodzie
Tobie przyszło iść na jego przodzie!
Wiatr powiał od morza
Nadzieją wolności zajaśniała zorza!

21.03.2003

Księdza Jerzego Popiełuszki – WESTERPLATTE

O ludzką twarz człowieka

II

Kapłański Rubikon

Była sierpniowa niedziela, na ochotnika
Poszedłeś podnieść serce nie jednego hutnika!
Fabryczna brama, wielkie zdumienie
Wszystko gotowe na mszy odprawienie!

Wówczas pośród wielu ikon
Przekroczyłeś Kapłański Rubikon!
Nauczać Ojczyzny miłości
Wielki Kapelanie Solidarności!

Od lutego głosiłeś Kostkowe kazania
Którymi uczyłeś godności i miłowania.
Razem dwadzieścia sześć ich było
Wszystko co szlachetne w nich się kryło.

We wrześniu Pielgrzymka Ludzi Pracy
Odtąd zawsze na Jasną Górę jeździć będą rodacy
Oddałeś wszystkie swoje młode siły
Aby zasiane ziarna plon przynosiły!

Wówczas to władza bez ludzkiej twarzy
Brutalnie zaatakować się odważy!
Odtąd będą szukać sposobności
Aż we Włocławskim Zalewie utopią Cię bez litości!

Długo na mulistym dnie leżał Ten
Któremu sprawdził się proroczy sen
Że odejdziesz w kwiecie swej młodości
A przez utratę miłości rozpadnie się Związek Solidarnosci!

20.03.2003


Księdza Jerzego Popiełuszki – WESTERPLATTE

O ludzką twarz człowieka

III

Kapłańska Golgota

Księże Jerzy młody Kapłanie
Nie wiedziałeś że to tak się stanie
Że dosięgnie Cię zbrodnicza ręka esbeka
Nie wiedziałeś ale czułeś że śmierć czeka!

Choć opiekę nad Tobą polecono z Watykanu
Ty swoje życie poleciłeś tylko Panu!
Choć strzegli Cię warszawscy hutnicy
I tak dopadli Cię czerwoni najemnicy

Stałem u stóp grobu Twego
I pytałem Pana mojego: Dlaczego? Dlaczego?
Cóż to Panie za ważna przyczyna?
Że zabrałeś tego Kapłana przecież to chłopaczyna.

Snuć już zaczęli zdradliwe plany
Te nędzne styropianowe pany!
Zabrakło Związkowi bratniej miłości
Dlatego odszedł Kapelan Solidarności

Żegnały Cię wielkie tłumy!
Słuszny żal mieszał rozumy!
Twój grób został kultem otoczony
Choć nie rozumie tego nie jeden związkowy uczony!

Ja nad nimi jak dziecko kwilę
Bo głupi myślą że to Twoje Termopile!
A to jest zwycięska Golgota
Która na ołtarze otwiera Ci wrota!