Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich
Strona 1 z 712345Ostatnia »

18.03.2011

Sentencje 381 – 400

24.06.2007
381) – Gdyby człowiek nie był człowiekiem chodziłby w aureoli
382) – Kapitalizm to przyrodni brat komunizmu
382) – Żebrak w dzisiejszych czasach jest posłańcem Boga
29.06.2007
383) – Nawet największa bzdura jest wstanie kształtować poglądy
5.07.2007
384) – Kiedy ludzie obrażają Boga, On jest miłosierny, gdy obrażają Maryję staje się sprawiedliwy
385) – Dla poety często głupiec ma większą wartość od mędrca
26.08.2007
386) – Przez wzgląd na jednego człowieka Bóg potrafi zmienić losy całego narodu
2.09.2007
387) – Dziś pełnia czasu to dopiero dwie jego części
388) – Zstąpienie Ducha Świętego na Maryję to szczególny rodzaj Miłości niedostępny dla człowieka grzesznego
389) – Za szczęście zawsze się płaci
20.09.2007
390) – I uczciwość musi posiadać mądrość by była pożyteczna dla ludzi
3.10.2007
391) – Dobro musi być wolne , gdy jest zniewolone przestaje być dobrem
22.12.2007
392) – Sam piękny śpiew to nie wszystko, musi jeszcze być odpowiedni nastrój by go słuchać
9.01.2008
393) – Dzisiejszy świat oparty jest nie na miłości lecz na emocjach
394) – U boga trzeba wypraszać wyroki miłosierne a nie sprawiedliwe
17.01.2008
395) – Celibat podnosi jakość kapłaństwa jak cnotliwość jakość Kobiety
23.01.2008
396) – Kto nie jest miłosierny ten nie może mówić, że wie co to jest miłość
24.01.2008
397) – Wielu z nas z czasem dorasta do roli 13 Apostoła
398) – Tym którzy są naszym natchnieniem winniśmy wdzięczność, choćby to natchnienie pochodziło ze złych rzeczy
8.02.2008
399) – Człowiekowi zdarzają się bajkowe historie lecz za późno ich zauważa
400) – Ludzki grzech wysławia Boże Miłosierdzie

30.03.2011
……. …….

Z niezrozumienia

Wiedziałem że nożem się zabija
Myślałem że słowem zabić można
Ale Ty zabijasz mnie śmierci nie dając
Ranisz moje serce wciąż powtarzając

Że nie dla nas ta po latach droga
Jakby to było coś nie miłego
Nie żądam chcę byś blisko była
Chcę byś swoim życiem żyła

Chcę wiedzieć że serce masz radosne
I że spojrzysz na mnie z czułością
A Ty ranisz tak bardzo moją duszę
Że ból mój na papier przelać muszę

Odpychasz mnie swoim słowem
Rany zadajesz że znieść nie mogę
I te ciężarem stojące niedomówienia
Szukam dla Ciebie usprawiedliwienia

Powiedz Miła czego tak się boisz
Czy swego serca rozkochania
Przecież ta historia bajce nie ustępuje
Nie wielu takiego szczęścia dostępuje

28.03.2011
Mojej Muzie

TERA ( gr. )

Dałaś początek legendom
O końcu Atlantydy rozkwitu
Wyłaniając się z fal
Z podmorskiego szczytu

Zapiszę Twoje mocne imię
Literami wielkimi jak miesiąc
By jak on były jasne
By przetrwało lat tysiąc

Wyłaniające się z morza
Jedno imię ale za to jakie
Jak wulkan pulsujące
Mające znaczenia wielorakie

Może dziś odkryłaś nową drogę
Drogę między słowami wyrytą
Której sama nie znałaś
Może do dziś byłaś ukrytą

Więc idź Twoją nową drogą
Bo nie chcesz jak Daphne być
Wśród drzew zamieniona w krzew
Zacznij swoich  słów miłością żyć

28.03.2011

Odpowiedź Daphne

Nie chce jak Daphne być
I w krzewie ukryta żyć
Daphne Apolla nie kochała
Dlatego w Wawrzynek zamienić się chciała

Takiej zamiany nie będzie
I lat też nam nie ubędzie
Nawet boski Zeus tu nie pomoże
Minęło za dużo lat być może

I choćby serca kochały
Zamiany by nie chciały
Nic że się spłoszyłam
Śmiałymi słowy nadrobiłam

Lecz Apollo też się boi
Bo wie że nie wszystko mu przystoi
Czekają więc oboje
Choć serca ich mają już ostoję

Czekają niestrudzenie
Na historii tej boskie zakończenie

Autor
Moja Muza

26.03.2011
Mojej Miłości
Mojej Muzie

Zakochana Dziewczyna

Ileż słów trzeba by było użyć
Ile kartek papieru zużyć
By swoje myśli móc wypowiedzieć
By przekazać co serce chce powiedzieć

Któż piękniej potrafi to zrobić
Kto czułością umie tak ozdobić
Bez żadnych słów mówienia
Powiedzieć od pierwszego wejrzenia

Czyje oczy tak mówić umiały
I w swym spojrzeniu przekazały
Że jesteśmy jak dwie bratnie dusze
Po latach wielu powiedzieć muszę

Takiego spojrzenia się nie zapomina
Takie oczy ma zakochana Dziewczyna
Dziewczyna mająca serce gorące
Dusze i oczy spojrzeniem kochające

3.10.2005

Nikt tego nie zmieni

Jezu w Ogrojcu
O wszystkich mówiłeś Ojcu
I zamiast mieć wytchnienie
W ogrodzie przeżyłeś przerażenie

Ci co czuwać mieli
Szybko zasnęli
Podana Tobie Księga Żywota
A w niej otwarte raju wrota

Zobaczyłeś ilość dusz na zatracenie
Krwawym potem Twe ciało spłynie
Nadeszli podli służalcy
I pocałunek zdrajcy

Ciemna noc wokół głucho
I jedno odcięte ucho
I ten cud uzdrowienia
Nie pomógł do nawrócenia

Na królewski gest
,, Jam Jest”
Padli twarzą do ziemi
Nie poznali nikt tego nie zmieni

12.09.2005
Dedykuje
Krystynie Winiarczyk

Weselne Odkrycie

Pośród dźwięków melodii serce ujmującej
Szukam wzrokiem Kobiecego spojrzenia
Łagodnego jak serce matki karmiącej
Czułych oczu pełnych marzenia

Wirują w tańcu pań szeregi
Nie znajduję w ich oczach tego – coś
Przypominają raczej pięknych modelek wybiegi
Wyuczone kroki chłodne powie – ktoś

I pytam sam siebie – czy któraś to ma
I darmo próbuję sercu dać ukojenie
I spojrzała Ta która to – coś – w oczach ma
I wiem że umie kochać – dając mi zauroczenie

Od zawsze mnie znała – powiedziała wprost
Zdziwienie – jak oku memu umknęła
Piękna Kobieta czuła delikatna na wyrost
Nie wierze że obok przechodziła – choćby uklęknęła

To są te odkrycia po latach
Co sercu dają błysk – bajeczna sprawa
Nad urodą Kobiety mówią – Ach
Żem Ją dostrzegł – piórem czynię brawa

31.08.2005
Wiersz dedykuje
Pięknej Nieznajomej

Spotkanie z Nieznajomą

Na rozgrzanym piasku jak na serca plaży
Leżała piękna dziewczyna w promieniach słońca
Zamknięte oczy nie wiem o czym myśli o czym marzy
W ten gorący dzień ostatni wakacji końca

Piękna niczym brąz czekolady opalenizna
Oliwkowym słońca blaskiem połyskiwała
Sama wcierała balsamy nie wiem gdzie Jej mężczyzna
Co chwilę ciekawym spojrzeniem mnie obdarowywała

Rozpuszczone długie włosy dodawały Jej uroku
Jak modelka piękne ruchy miała
I ten błękitu nieba błysk w oku
Podkreślał urok Jej młodego ciała

Lecz przyszła nieunikniona godzina z piasku wstania
Powoli ubrała niebieską sukienkę na szelki
Ruszyła po złotym piasku nadszedł czas rozstania
Mnie pozostało Jej słodkie spojrzenie i smutek wielki

Po złotym piasku odeszła w dal
Wolno dostojnie a mnie tego spotkania żal
Stoję samotnie patrząc tęsknym wzrokiem
Za dziewczyną w błękit ubraną rozmarzonym wzrokiem

Czemu tęsknisz czemu duszo płaczesz
Odeszła Nieznajoma czemu serce kołaczesz
Czyżby to krótkie spotkanie sympatię wzbudziło
Czy może wspomnienia młodości obudziło

Gdzież Cię teraz znajdę moja Piękna Nieznajoma
Bez adresu bez imienia pośród Kobiet tyloma
Gdzie Cię szukać gdzie kierować oczy moje
By wypatrzeć by odnaleźć słodkie oblicze Twoje

Czemuś mi to Piękna Nieznajoma uczyniła
Czemuś wzrokiem za mną wodziła
Czy nie dosyć żeś mój wzrok przykuła
Czyżbyś chciała by tęsknota wciąż mnie kłuła

24.03.2011
Mojej Miłości


Strażnik myśli moich

Moja miła moja śliczna kto Cię ustanowił
I bez mojej wyraźnej zgody postanowił
Kto Ci miła takie zadanie wyznaczył
I Ciebie do pilnowania przeznaczył

Kiedy moje uczucia były rozwichrzone
Targane namiętnością i zgoła szalone
Tyś moja miła moich myśli strzegła wytrwale
Przypominając o Kobiecej mądrości stale

Wciąż przed oczy moje przybywałaś
I moje błędne myśli czule prostowałaś
Wciąż wyznaczałaś mi słuszną drogę
Wskazując gdzie i dokąd iść nie mogę

Nie wiem czemu Tobie byłem posłuszny
I przy Tobie przestawałem być małoduszny
Tyś moja miła jak Anioł za mną kroczyła
I dla moich myśli drogowskazem była

Anioł człowiekowi do śmierci jest przeznaczony
Czy i Tobie moja miła taki cel jest wyznaczony
Czy już zawsze będziesz moich myśli strażnikiem
Czuwającym Aniołem i serdecznym pomocnikiem

Zdjęcia zrobione na stoku Kiczery 22 marca 2011r.

23.03.2011
Dedykuje miłośnikom
Białego szaleństwa

 

Biała Łata

 

Leży pośród Beskidzkich Wzgórz
I choćbyś przeszedł w szerz i wzdłuż
Nigdzie nie znajdziesz takiego stoku
Tylko ten położony na Kiczery boku

Od jesieni aż do samej wiosny
Dla narciarzy ten stok jest radosny
I choć wielu w to nie wierzy
Do samego kwietnia śnieg tu leży

Nawet gdy ptaki już śpiewać zaczynają
To narciarze zjeżdżać z Kiczery nie przestają
Wciąż tu leży narciarska biała łata
W grubą warstwę śniegu bogata

Nawet słońce tej łaty się nie ima
Bo kamieniste podłoże zimno trzyma
Biała śniegowa łata długo na Kiczerze leży
Długo długo mimo że wiosna bieży

Strona 1 z 712345Ostatnia »