Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich
Strona 1 z 20123451015Ostatnia »

16.02.2006

Prosty Mędrzec

Na smagania wiatru wystawiony
Ty mój wiejski rodaku
Ubogi w dyplomy chłopski prostaku
W mądrość bogaty Biblią wysławiony

Traktowany jako cham pospolity
Przez rządzących porzucony
Samemu sobie pozostawiony
Przez Boga do przypowieści użyty

Wciąż trwasz nieugięcie przy swoim
Naukom Ojców Kościoła wierny
Dumy hojny i wcale nie pazerny
Tyś zachwytem i natchnieniem moim

Twoja ciężka codzienna praca
Mądrość w Tobie kształtuje
I żadne oszczerstwo wiary nie rujnuje
Twoja postawa wiarę naszą wzbogaca

Jam Twój z woli obrońca
Dziś Ciebie nikt nie broni
I nad Twą dolą nikt łez nie roni
Opluwania Ciebie nie ma końca

Ty własnym potem i krwią
Ojczyznę bronisz i budujesz
Wciąż słyszysz że finanse rujnujesz
Mimo że oddajesz im część lwią

 

14.02.2006

Lutowe Przedwiośnie

Utraciła swoje siły
Mokrym śniegiem leży
Rozpłakana w łez kałuży
Złagodniała porzuciła mróz duży

Swej radości wróble pełne animuszu
Dają wyraz głośnym śpiewem
Chociaż jeszcze dużo śniegu leży
Wszystkim myśl ku wiośnie bieży

Trochę tylko z rana trzyma
I dookoła wodę mrozi
W południowym słońcu pokornieje
Wciąż łagodna nawet gdy już ciemnieje

Chmury wygląd swój zmieniły
Z szarych na wysokie kumulusy
I chociaż jeszcze trochę potrzyma
To wspaniała jest taka zima

12.02.2006
Dedykuje
Ks. Tomaszowi Bąkowi

Dla Wszystkich Nasz

Z wnętrzności naszych wyszedłeś
Pośród nas dorastałeś
Tu Twoja droga się krystalizowała
Nasza grzeszność i świętość Cię kształtowała

Dzieckiem pośród dzieci byłeś
Synem jak inni piastowanym
Dziś święty chleb rozdajesz
Troskę i radość dajesz

Tylu nas do stołu przystępuje
Może z czci a może z przyzwyczajenia
Czy myśli Twoje do nas wracają
I nasze przyjęcia uświęcają

Czy Twoja kapłańska posługa
Do nas myślą i sercem wraca
Tyś w Prawdzie dla Kościoła całego
Jednak wciąż wracaj do parafialnego

Tyś naszym Kapłanem na wieki
I niech tego nic już nie zmieni
Wznoś za nas ręce swoje do Pana
Wypraszaj i uświęcaj Tobie moc dana

26.01.2006
Dedykuje
Zofii Kobaka

Źródło w Nas

Jak ból serca ukoić
Złym słowem zadanym
Czym tę ranę goić
By uwolnić umysł mu poddany

W czym tkwi siła ta
Co rozsadza nas i rośnie
Że wciąż nad nami władzę ma
Męczy nas na jawie i we śnie

Ten ogień co zmysły nasze trawi
Z nas bierze siłę osaczenia
I tak długo nas nie zostawi
Dopóki nie dokonamy przebaczenia

On bez naszej pomocy
Bez hodowania podlewania
I podsycania w dzień i w nocy
Nie miałby nad nami panowania

1.04.2005
Po komunikacie
o pogorszeniu się
stanu zdrowia Papieża

Z Maków Czerwonych

 

Tyś nasz szczyt Monte Casino
Tyś nasze Westerplatte
By naród Polski nie zginął
By pokolenia nasze były w wiarę bogate

Tyś z maków czerwonych zrodzony
I z nadmorskiego piachu bicz
Jak monstrancja światu wystawiony
By wyrzucić z siebie co marne co kicz

Moc Twoja w Dawida wierze
Dziś uderzeniem choroby powalony
Z Panem zawarłeś przymierze
By naród nasz został ocalony

Tyś dla nas przyjął Królestwo
Krzyż oczyszczenia na swe ramiona
Gotów jesteś zatracić swoje jestestwo
By wola Pana była spełniona

1.01.2010
Światowy
Dzień Pokoju

POKÓJ

Daj nam go Panie
Daj nam go Panie
Kiedy jego czas nastaje
Spokój serca nam daje

Gdy on panuje
Życia nie rujnuje
Prościej o marzenia
I łatwiej spełniają się życzenia

Nikt nie szlocha
I dziewczyna piękniej kocha
Radość sprawia śpiew skowronków
Koji duszę dźwięk kościelnych dzwonków

Pokój – w tobie wszystko pięknieje
Szlachetne stają się ludzkie dzieje
Tyś jest skarb nad skarby
Tylko nienawiść trzeba wziąć w karby

Miłość trzeba rozsiewać wokoło
By żyć radośniej i wesoło
Od siebie należy rozdawać pokoje
I wrogie zmieniać nastroje

Takie to proste jest
A taki trudny to gest
To co w sercu nosimy głęboko
Rozlewa się po świecie szeroko

8.01.2010

Krętymi drogami

Wzywasz nas Panie
Drogami ku świętości
Dając znaki do poznania
Wiodąc przez przykazania

Lecz my z tej świętej drogi
Wciąż w mrok zbaczamy
Nieczuli na Twe wołanie
Wierząc w nasze postępowanie

Zamiast prosto do Ciebie
Krętymi idziemy drogami
Błądząc w życia ciemności
Omijając znaki doskonałości

Ty jednak czekasz cierpliwie
Nie łamiąc naszej woli
Do powrotu wołając z miłości
Lecz my urągamy Twej świętości

Nawet jak syn marnotrawny
Ukorzyć się nie chcemy mówiąc
Że od życia coś się nam należy
I tak rok za rokiem bieży

Lecz Ty Panie działaj
Wiedź nas nawet po manowcach
Choćby dusza miała być poraniona
Byle spoczęła w Twe święte ramiona

27.07.2005

Pragnienie… Niepełnosprawnych

Mieć przyjaciela
By na co dzień być
Nie tylko gdy przyjdzie niedziela
Móc kawę z nim pić

Śpiewać o miłości
O matczynym przytulaniu
O tym co dobre a nie co złości
Nie o więzach ciała lecz o myśli lataniu

Na swych drogach zwyczajnie
Spotykać przyjaciół a nawet Boga może
I powiedzieć Mu tak normalnie
Dzień dobry lub Szczęść Boże

17.12.2010
 Moj.. Miło…

NADMIAR

 

Jak dotknięcie cudu
Jak rozmnożenie chleba
Jak u Boga w nadmiarze
Otrzymałem od Ciebie w darze

Jak przed dawne laty
Jak w Kanie Galilejskiej
Przemiana wody w wina
Spotkanie Ciebie przypomina

Radość przepełniła serca
A dusze błogość zalała
Jak u Boga w nadmiarze
Otrzymałem od Ciebie w darze

I choć koszy nie było
To nic że ułomków tak wiele
Że jedno serce unieść nie zdoła
Bo radość czysta prawie goła

Upiła serca i umysły
Choć nie nasyciła ich jeszcze
Jak u Boga w nadmiarze
Otrzymałem od Ciebie w darze

26.02.2011

Sentencje 301 – 320

16.07.2006
301) – Prawdziwa wolność na swoim szczycie posiada Boga
302) – Światłość jest sprawcą wszelkiego napędu
303) – Człowiek jest wielki do czasu gdy Duch Pański jest z nim ( Lechowi Wałęsie )
29.07.2006
304) – Miłość do ludzi sprawia że stajemy się wolni
305) – Dziś nawet bieda przebrała się z połatanej odzieży w piękne kolorowe ciuchy
1.08.2006
306) –Lepiej być szalonym z wiary niż niewierzącym mędrcem
6.08.2006
307) – Małe rzeczy tego świata są przyczyną że rzeczy wielkie nie są należycie ukazane
308) – Gdy wilki atakują nie tylko owce ale i pasterzy wtedy nie ma wątpliwości że stado jest zagrożone, wówczas budzi się gorliwość pasterzy gotowych oddać życie za stado
9.08.2006
309) – By prawidłowo widzieć człowieka należy patrzeć na niego oczami Boga
310) – Wszyscy mogliby dojść do nieba gdyby tylko zapragnęli
13.08.2006
311) – W oczach Bożych początek i koniec to jedno
312) – W obliczu Boga ci co żyli i co żyć będą współistnieją
313) – Zło rodzi się samo dobro trzeba wypracowywać
314) – Rozważając dzieła Boże wciąż odkrywamy mądrość która jest nie wyczerpana
315) – Największym darem dla parafii jest Kapłan
10.10.2006
316) – Nie świętując dnia świętego wypracować możemy jedynie to, że gdy przyjdzie zasłużony odpoczynek nie będziemy go umieć przyjąć
317) – Kiedy odrzucimy logikę wszystko jest możliwe
21.10.2006
318) – Kiedy ciało dotyka ciała to nie jest jeszcze bliskość najbliższa
319) – Za nabywanie doświadczenia płacimy lękiem przed przyszłością
23.10.2006
320) – Miłosierdzie Boże sięga dna piekła choć być może że niewielu dostąpi tej łaski

Strona 1 z 20123451015Ostatnia »