Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

2.08.2012
Dla Krystyny
zakochanej w
kolorze niebieskim

Blue

 

Kolor niebieski
Część nieba w sobie ma
Ten tylko o tym wie
Kto na niebie się zna

Kto nie ma pojęcia
Co jest w kolorze niebieskim
Ten nigdy nie zrozumie
Kto komu jest bliskim

A my dwoje w kolorze blue
Błękitem jesteśmy naznaczeni
Patrzymy nie co inaczej
A jakby sobie przeznaczeni

Dwoje szalonych z miłości
W błękicie nieba zakochani
Różni w swym widzeniu
Tak naprawdę tacy sami

W kolorze niezapominajki
Żabich oczek czar
Wznieca poetyckie uniesienie
Lecz nie wiele jest takich par

19.07.2012
Annie Jurzyk

Z uśmiechem

 

Przyszła dziewczyna młoda
Szampanem rozweselona
Śmiałością podkreślona jej uroda
Z wymówką że niezadowolona

Że wszystkim pisze wiersze
I ona czeka na ten swój
Bo nie dostała go jeszcze
Kiedy więc domyśli się duch mój

Ech dziewczyno miła
Anno niepospolitej urody
Trudne zadanie mi postawiłaś
Przejrzeć Cię jak w lustrze wody

Twa nie śmiałość chwilowa
I skrywany temperament
Lecz gdy przyjdzie chwila owa
Nie jeden będzie miał zamęt

Uwierz w swą urodę kobiecą
Nie ma takiej drugiej na świecie
Śmiało a twą urodą się podniecą
Idź z uśmiechem co przystoi kobiecie

10.07.2012

Życie

 

Powiedz mi życie
Czego ty oczekujesz
Jakie masz wymagania
Że wciąż mnie punktujesz

Nie liczysz się ze mną
Nie patrzysz na marzenia
Wciąż warunki dyktujesz
Trudne nie do uwierzenia

Powiedz mi życie
Czyje wypełniasz rozkazy
Pisząc dla mnie scenariusze
Dyktując mi codzienne nakazy

Wciąż zmieniasz moje plany
Dotkliwie je rujnujesz
Z kim to uzgadniasz
Że się mną nie przejmujesz

Powiedz mi życie
Do kogo ty należysz
Kto jest właścicielem
Skoro swoimi drogami bieżysz

9.07.2012

Dziecko

 

Jesteś niewinne
I często bardzo małe
Za każdym razem inne
Lecz jesteś z nami na stałe

Tobie berła tobie trony
Boś wszechwładne
Używają cię dzieci i matrony
Czasem nawet jesteś ładne

Tyś jest dziecko upadłości
Wciąż się edukujesz
I dochodzisz do doskonałości
Coraz bardziej ludzi psujesz

Każdy ma usprawiedliwienie
Dla ciebie coś wymyśli
Choćby drobne pomówienie
Nie jeden że to prawda myśli

Ty rządzisz wszystkim i wszystkimi
Tobie tę władzę dano
Więc rządzisz małymi i wielkimi
Dlatego kłamstwem cię nazwano

8.07.2012

Moja Kobieta

 

Rzuć rzuć rzuć się
W me ramiona
Całuj całuj całuj mnie
Niech się świat przekona

Ile seksu w Tobie
Ile namiętności
Wszystko nieustannie
Z gorącej miłości

Szepcz szepcz szepcz
Szepcz mi do ucha
Niech zaskoczony świat
Z zadziwieniem słucha

Mów mów mów
Swe gorące wyznania
Nie parz co świat powie
Śmiało mów bez oglądania

4.07.2012

Klepsydra życia

 

Czy to możliwe
By ledwo zaistniało
Z uczucia zrodzone
A już ku końcowi zmierzało

Jeszcze nieukształtowane
A już mu nadane przemijanie
Jak to możliwe
Wszak życie to wieczne trwanie

Nie czas gra tu role
Nie ważne ile by trwało
I jakie dotkną go zdarzenia
Ważne by ku miłości się rwało

Kto raz zrodzony
Choćby odszedł w zaświaty
Nigdy nie przeminie
Jak te wiosenne kwiaty

24.06.2012

Przez śmiech i łzy

 

Od tylu już lat
Opisuję dla was świat
By nie budził przerażenia
Lecz wzniecał zachwycenia

Opisuję w rytmie słów
Krótkich i prostych mów
Dla was wciąż pokazuje
Jak radość i cierpienie nas obejmuje

Ja wiem jak nieuchwytne chwile
Szczęścia są oddalone o mile
Wiem jak upływający czas
Przeznaczenia wciąż przygniata nas

Lecz niezachwiana wiara w słowa
Szczera i prawdziwa mowa
Przez łzy i śmiech wiedzie nas
Do gwiazd i zabezpiecza ten czas

Który mnie dany i dla ciebie
By wciąż podążać przed siebie
I nim życie pokaże swój tył
By dostrzec w nim gwiezdny pył

21.06.2012

Nienawiść

 

Gdzie twa kolebka
Kto ciebie stworzył
Jak na ten świat przyszłaś
Kto bramy tobie otworzył

Z czego twe uprzedzenie
Bariera nie do pokonania
I pragnienie miłości
Niezdolne do kochania

Serce wykorzystane
Czy miłość porzucona
Zamknięta w sobie
Czy z niej jesteś narodzona

I nienawiść pragnęła szczęścia
Teraz już tylko się boi
Miłość nie ma dostępu
Bólu jej nie ukoi

13.06.2012
Dedykuje Blondynie

(F) (L) (F)

Piękno

 

Czym że ty jesteś
I w czym twe wyrażenie
Nie masz kształtu ni koloru
Jak dokonać twego wyboru

Co uznać że jest tobą
Kiedy jesteś nieogarnione
Nie masz żadnej miary
Gdy nie ma w ciebie wiary

Co ciebie opromienia
I co nadaje blasku
I pięknem pozwala nazywać
By w różnych chwilach przyzywać

Skoro ciebie przywołuje
Czyżbyś było Bogiem
Jesteś wszędzie we wszystkim
I brzydota wie kto jest kim

Skąd twoja moc i siła
Że jesteś wszechwładne
Czyżbyś od Boga promieniowało
I tylko w Jego bliskości paradowało

11.06.2012

Powody

 

Idąc przez życie
Idź i pytaj siebie
Zadawaj sobie pytania
Niech z pytań powstanie litania

Masz dwie ręce
I dwie zdrowe nogi
Czy to powód do radości
Odpowiedz sobie w cichości

Nie ustawaj w pytaniu
Byś nie żył bezmyślnie
Spójrz masz oczu dwoje
Skąd więc te smętne nastroje

Pytaj siebie nieustannie
Byś nie był zmuszony
Przejrzeć na oczy nie w porę
Bo serce do myślenia nieskore

Idź i pytaj losu
Co dał tobie w darze
Jakim jesteś wielkim farciarzem
Pośród wielu dotkniętych szczęściarzem

Niech ci się nie wydaje
Że to wszystko ci się należy
Bo dla niejednego to sfera marzenia
To co ty robisz od niechcenia