Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich

 

30.11.2012

 Inaczej

 

Spojrzeć inaczej
Na ludzkie sprawy
Na miłość jak przed spożyciem
By nie potrzebować jej naprawy

Inaczej widzieć blaski
Nie szukając jej cieni
Dostrzec jej wartość
Nim odejdzie nim się zmieni

Inaczej spojrzeć
Póki ma się natchnienie
Dostrzec jej piękno
Nim dopadną ją cienie

Inaczej to znaczy jak
Odrzucić wszelkie szarości
Pozwolić jej latać jak ptak
Bo nie ma innej jak wolnej miłości

Ona nie zniewala
Lecz skrzydła rozkłada
Na wszystkich inaczej spojrzeć pozwala
I według reguł miłości układa

13.11.2012
Dedykuję Kamili

   (F)   (F)   (F)

Pragnienie dotyku

 

Palce zanurzone we włosach
Jak najpiękniejsze kwiaty
Czule dłonią głaskane
Jak róże z mojej rabaty

I Twe stęsknione oczy
We mnie wpatrzone
Siwym kosmykiem
Jak słońcem roziskrzone

Takaś cała spragniona
Bym Twe włosy tulił
Rozogniona uczuciem
A żem się cały rozczulił

Tuląc w Twych włosach
Me usta rozedrgane
Pragnę nieba Ci przychylić
By Twe życie nie było przegrane

Kwiaty we włosach
I nasze dłonie splecione
Pragnienie bliskości
By serce nie było zranione

25.03.2007

Kolory osądzania

 

Młodość jasno rozsądza
Wie co jest białe
Choć nie rozumie co to żądza
Umie rozsądzić co jest małe

Ona nie idzie na kompromisy
Dla niej czarne jest czarne
Nie liczy się zawartość misy
Co nie wielkie jest marne

Gdy jednak z czasem dojrzeje
Zatraca wyraźne życia kolory
Porzuca niespełnione nadzieje
I traci siły do ciągłej przekory

I wszystko być proste przestaje
Czarno białe gubi się wrażenie
Gdy od życia trudne zadanie się dostaje
I kiedy dopada i nas skażenie

18.10.2012
Podziękowanie
 Dla Grażynki

    (F)   (F)   (F)

    (L)   (L)   (L)

 

Z ręką na sercu

 

Biorę cię na świadka
Kładąc rękę na tobie
Jak na Świętej Biblii
Szczera jestem w swej mowie

Niech ten mój gest
Jak prawda objawiona
Moc boską mająca
Do moich słów Cię przekona

Nie zapomniałam o Tobie
Gdy zaczęłam modły wznosić
By mądrość Cię nie opuszczała
Gdy natchnieniu dajesz się unosić

Na uboczu w małym kościółku
Z dala od wielkiego tłumu
By moje gorące słowa
Wolne były od zgiełku i szumu

 volver volver la hija del mariachi

6.10.2012

(F)   (F)   (F) :-)

 Dla Teresy

(F)   (F)   (F) (L)

Spotkanie

 

Jak ten czas szybko leci
Jak szybko dorastają nam dzieci
Za nie długo minie dwa lata
Jak wydarzyła się historia ta

Pamiętam Twoje zaskoczenie
I Twoich oczu spojrzenie
Cała stałaś się purpurowa
Pamiętam jak plątała Ci się mowa

Dłonie całe Ci drżały
I po klawiaturze stukać nie chciały
Byłaś całkowicie rozkojarzona
Jakby Ci przed oczami stanęła ona

Twoja miłość Twoje zakochanie
I to sprzed lat nasze rozstanie
Jak u nastolatki oczy Ci błyszczały
I całe piersi od oddechu drżały

Byłaś taka sama jak przed laty
Kiedy były z nas dwa małolaty
To miłosne w oczach spojrzenie
To samo sprzed lat zauroczenie

19.01.2007

List

 

Ledwo biorę cię do ręki
A już doznaje dziwnej rozterki
Jakie poczto przynosisz mi słowa
Czy rozraduje mi serce kartka owa

Cóż w tobie jest koperto mała
Że otwierając cię cała drżałam
Czego w tobie spodziewać się mogę
Że wprowadzasz moje serce w trwogę

Czy będą to słowa pełne bliskości
Rozpalając nieśmiały płomyk miłości
Czy do serca przytulę go z radością
Czy będę myśleć o tobie z miłością

Kiedy słodkie słowa mi przynosisz
Serce moje czułością rosisz
Myśli moje ożywiasz i rozpalasz
Całą moją namiętność wyzwalasz

Jestem jak w siódmym niebie
Gdy otrzymuję listy od ciebie
Od twoich listów wszystko jaśnieje
I naraz cały świat się do mnie śmieje

4.06.2006
Artyście
Markowi Banatowi

Krzyk ( I )

 

Pędzlem wykrzyczany
Niemy krzyk
Czy przez świat słyszany
Czy mu nada prawy szyk

W słowie bezsilności
Krzyk nie mocy
Przenikliwy aż do kości
Ilu nie przeoczy

Krzyczą wielcy artyści
Światu ku pomocy
W krzyku swoim czyści
W dziele pełnym mocy

24.04.2004

Nie ta droga

 

Nie idziemy alejami
Gwiazd do nieba
Ścieżki zawężone
A myśli nasze zamglone

Nie idziemy alejami
Gwiazd do nieba
Czyny nasze zeszpecone
Egoizmem zaśmiecone

Nie idziemy alejami
Gwiazd do nieba
Myśli nasze źle zwrócone
Mamoną świata zamącone

Nie idziemy alejami
Gwiazd do nieba
Schodzimy z tego świata
Jak meteory każdego lata

Nie idziemy alejami
Gwiazd do nieba
Choć drogi nasze nimi rozświetlone
I spalamy się jak one

1.09.2012
Dedykuję Blondynie

Rzeka zniewolenia

 

Jakiż to nurt wody
Jaki potok wzburzony
Zagradza mi drogę
W przejrzystości zmulony

Gdzież jest most
Lub kładka położona
Jak przejść na drugi brzeg
By dusza nie była zmoczona

Wszystkie nasze drogi
Przez serce prowadzą
Kiedy ono czyste i wolne
Ze szczęściem się nie wadzą

Żaden nurt cię nie zatrzyma
Choćby wielkie było zamulenie
Trzeba tylko z serca wyrzucić
Nawet to najmniejsze zniewolenie

24.04.2005

Nic dwa razy

 

Nie powtórzy się żaden dzień
Więc nadaj mu wartość przeżycia
Odsuń swoje troski w cień
Choć na koniec dnia poczuj smak życia

Nadaj mu uroczystej ceremonii
By utrwalić go w pamięci
Umysł i serce niech dzwoni
Niech pomogą ci wszyscy święci

Nie skazuj się na samotność
By być sobą w przyjaźń wejdź
Wspomnij na bożego dziecka godność
I z bujanych obłoków zejdź

Nie odgrywaj tylko swej roli
Spójrz gdzie twój korzeń gdzie twój pień
Zabierz głos i pomyśl powoli
Co cię boli gdzie twojego grzechu cierń