Zbigniew Głuszczyk

Wiersze – sentencje – komentarze – listy – opowiadania
Motto: Pisać prosto do serc ludzkich
Strona 1 z 24123451015Ostatnia »

14.09.2014

Doświadczone złudzenia

 

Idąc przez życie
Nabierasz doświadczania
Lecz zamiast mądrości
Mnożysz złudzenia

Tak ci się wydaje
Że wiele poznałeś
I wedle tego
Słusznie uznałeś

Że to mądrość
Lecz to tylko złudzenie
Które wzmaga
Twoje błądzenie

Wydajesz wyroki
Według mądrości
Nabytej z doświadczenia
Lecz to tylko złudzenie miłości

31.08.2014

Marność

 

Wiek młody
Dostatek urody
To wszystko marność
Gdy nie wypełnia tego miłość

Cóż znaczy dobytek
I wszelkich uciech zbytek
Gdy w sercu posucha
I nie ma w tym ducha

Marność wszystko to marność
Choćby wszystkiego było dość
Marność gdy serce nie pragnie
I swej pychy nie nagnie

Gdy nad Boga się wynosi
I swej wdzięczności przed tron nie zanosi
Pozbawione pierwiastka boskości
Marne do dna marności

13.03.2014
Zmarłej
Anicie Pruban
( 29 l.)

Na ostatniej drodze

 

Edith Piaf
Nad Twoja mogiłą stała
Jako jedyna
Głośno płakała

Wielkie wzruszenie
Nie pozwoliło Jej śpiewać
By Twe trudne życie
Jak wróbelek opiewać

A ja no cóż ja
Powiedzieć mogę niewiele
Nasze drogi schodziły się
Gdy było jakieś wesele

Niech Pan w łaskawości swojej
Wejrzy okiem miłosiernym
I obdarzy Cię wśród Aniołów
Szczęściem niezmiernym

3.02.2014
Dedykowany

Kocica

 

Tak jak kocica
Własnymi drogami chodzisz
Wszystko co Ci nie pasuje
Szerokim łukiem obchodzisz

Nie reagujesz na przywołanie
Choć oczy jak ona wpatrujesz
I grzbiet przeciąga
I z zadowolenia pomrukujesz

Niby łasa na pieszczoty
I głaskaniu się poddająca
Lecz ze swej niezależności
Nigdy nierezygnująca

Czy mniej wierna niż pies
Czy niezależna na wskroś
Niby się łasi niby obciera
Może przyjdzie – proś ją proś

1.01.2014

Nowy Rok

 

Nowy Rok
Stary człowiek
Nie planuje zmian
Choćby miał młody wiek

Nowy Rok
Nowe nadzieje
Lecz czy coś nowego
W twoim życiu się dzieje

W nowe dni
Które przed nami
Bez nas nic się nie zmieni
Bo kształtujemy je sami

W nowy czas
Który nam dany
Zależny od nas
Jak jest układany

Jak Nowy Rok
Nowy człowiek
Bez względu na to
Jaki jego wiek

?. ?. 2007

A może…

 

A może byśmy
Tak we dwoje
Wzbudzając czułe
I romantyczne nastroje
W promieniach gorącego
Słońca majowego
Zapisali strofy
Dnia wczorajszego
Bo cóż nam
Z samotności
Z dala od siebie
Pozbawieni radości
Gdzie każdy
Gdzie indziej
Kieruje marzenia
Nie słysząc drugiego
Tęsknego westchnienia
A może byśmy
Tak we dwoje
Razem oglądali
Statki chmur zawoje
Karmiąc oczy
Widokami do syta
Dorastającego w kłosy
Majowego żyta
Bo cóż nam
Z rozdzielenia
Które nie daje
Poczucia bliskości
A zsyła nam
Same ograniczenia
Wzmagając jeszcze
Uczucie samotności

10.12.2013
Dla Moich Córek

Pośpiech

 

Młodość co wciąż
Drzwi nie domyka
Pośpiesznie wychodząc
Też życie spotyka

W szybkości swych ruchów
W pospiechu działania
Przebiega swą młodość
Jak szybkonoga łania

Napędzana bujnym życiem
Koncertów słuchaniem
Uwiedziona w pośpiechu
Młodości przesłaniem

Bo nie mam czasu
Wciąż się tłumaczy
I coś o niezrozumieniu
Na okrągło majaczy

Zarwane wieczory
Niedospane noce
Te nieodłączne atrybuty
To młodości moce

26.11.2013
Teresie

Za dnia

 

Kątem oka widziałem
Jak wpatruje się we mnie
Jakby oczy nasycić chciała
By porównać wyobrażenie
Stworzone poświatą księżyca
Pragnieniem utrwalone
Zbudowane nagłym uczuciem
Którego dawno nie miała
Spójrz mi w oczy
Powiedziała wreszcie
Patrząc bez mrugania nimi
Jakby przeniknąć mnie chciała
Wejść w moja duszę
Serce uprowadzić
I położyć go w białej pościeli
Swych pragnień

22.11.2013
bez dedykacji

W przypływie

 

W przypływie raczej nie czułości
Rozrzuciłem strofy dla Ciebie
Czułe tęskne pełne wdzięczności
Jaka mają Aniołowie w niebie

Słowa naszymi chwilami wypełnione
Ze szczerego serca płynące
Niewypowiedziane a jakże wytęsknione
I choć po latach wielu ale znaczące

Rozgniewała mnie obojętność Twoja
Więc rozrzuciłem je po świata stronie
Niech rozproszy się hojność moja
Gdyż więcej napisanych niż Żonie

Niech tułają się te słowa
Napisane w przypływie radości
Niech ta szczera moja mowa
Przestanie świadczyć o nieistniejącej miłości

Pośród słów nic nieznaczących
Niech zmieszają się te strofy
Niech zostaną tylko dla chętnie się uczących
Dziś rozrzuciłem je przez Twe fochy

18.01.2004

Drugie oczy

 

Oczami ciała patrzę
Gdzie im każę do woli
Oczami duszy gdzie Bóg pozwoli

Zobaczyć nimi można
To czego nie ma wcale
Co pozwala zrozumieć doskonale

Boże sprawy nauki
Oto widzę stągwie z Kany
Gdzie cud przemiany dokonany

Stoją przy ołtarzu
Wypalone z gliny doskonale
A przecież nie ma ich tu wcale

Tak jak w nich dokonał się cud
Tak będzie dokonywała się przemiana
Gdy zostanie Droga Krzyżowa wybudowana

Na tej nowej drodze
Doznają wierni cudu uzdrowienia
Wedle Bożego postanowienia

Strona 1 z 24123451015Ostatnia »